Wielkie widowisko urządziły wczorajszego wieczoru ekipy Lorient i Lyonu w półfinale Pucharu Ligi. Jeszcze w 80. minucie OL przegrywał 0:2, lecz zdołał doprowadzić do dogrywki, w której przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.
Po premierowej bezbramkowej połowie pierwszego półfinału Coupe de la Ligue trudno było oczekiwać tak dramatycznego pojedynku, jakiego świadkami byli potem kibice zebrani na Stade de Moustoir.
Do pracy po przerwie wzięli się jako pierwsi gospodarze, których dwubramkowe prowadzenie zakrawało na niemałą niespodziankę. Najpierw Innocent Emeghara w 59. minucie, a 10 minut później Kevin Monnet-Paquet sprawili, iż faworyzowany Lyon znalazł się pod ścianą. Nadzieje „Les Gones” odżyły jednak w 80. minucie, gdy pięknym strzałem z dystansu popisał się zaledwie 22-letni Alexandre Lacazette.

Waleczny Lyon doprowadził do remisu, lecz dopiero rzutem na taśmę. W ostatniej doliczonej minucie piłkę do siatki skierował Jimmy Briand, wykorzystując dokładne dośrodkowanie z rzutu rożnego. Załamani takim obrotem spraw piłkarze Lorient nie dali już rady nawiązać walki w dogrywce. Przyjezdni zaś zaaplikowali rywalom jeszcze dwie bramki (Bafetimbi Gomis w 93. i ponownie Lacazette w 120.), czym przypieczętowali swój udział w kwietniowym finale na Stade de France.
Pomimo tylko jednego zwycięzcy obaj trenerzy byli zachwyceni postawą swoich podopiecznych. – Jestem usatysfakcjonowany tym, co zaprezentowali tego wieczoru moi zawodnicy – przyznał szkoleniowiec Lorient, Christian Gourcuff. – Pokazaliśmy dobry futbol, a w pierwszej połowie było z naszej strony wiele dynamiczności. Ostatecznie jednak byliśmy zbyt zmęczeni, by walczyć do samego końca.
Euforią zaś tryskał Remi Garde: – Ponownie pozytywnie zareagowaliśmy na trudną sytuację. Muszę pogratulować moim piłkarzom. Oni mają niesamowite zapasy sił w swojej psychice. Zrobimy wszystko, by wygrać ten tytuł –zadeklarował trener OL.
Rywala Lyon pozna już dziś wieczorem. W drugim półfinale Marsylia podejmie w derbach południowego wybrzeża Niceę. Finał Coupe de la Ligue odbędzie się 14 kwietnia na Stade de France.
FC Lorient – Olympique Lyon 2:4 (2:2, 0:0)
Bramki:
[1:0] Innocent Emeghara (59′)
[2:0] Kevin Monnet-Paquet (68′)
[2:1] Alexandre Lacazette (80′)
[2:2] Jimmy Briand (90’+4)
[2:3] Bafetimbi Gomis (102′)
[2:4] Alexandre Lacazette (120′ +2)











