Planowo swoje mecze wygrały dziś w Ligue 1 ekipy Lyonu i PSG. Podopieczni Remiego Garde’a po emocjonującym widowisku pokonali Tuluzę, zaś stołeczny klub zgarnął trzy punkty w starciu z Auxerre. Warto dodać, iż jedną z bramek dla Burgundczyków z rzutu wolnego zdobył Dariusz Dudka.
Dudka na otarcie łez
Oba te spotkania zakończyły się identycznym wynikiem 3:2, choć każdy ze scenariuszy wyglądał zupełnie inaczej. Na Parc des Princes w Paryżu 40 tysięcy kibiców obejrzało co prawda bezbramkową pierwszą połowę, ale worek z golami otworzył się już po przerwie, a co najważniejsze bramki zdobywali ich piłkarze.
Na trafienie Christophe’a Jalleta odpowiedział jeszcze Dennis Oliech. Później jednak dwa gole gospodarzy, Jeremy’ego Meneza i Nene z rzutu karnego, pozwoliły stołecznemu zespołowi powrócić po dwóch porażkach na drogę zwycięstw.
Co prawda, w samej końcówce kontaktową bramkę zdobył reprezentant Polski, Dariusz Dudka, ale Auxerre na więcej już nie było stać. Warto dodać, iż kadrowicz Franciszka Smudy popisał się genialnym uderzeniem z rzutu wolnego, które znalazło się w samym okienku bramki Salvatore Sirigu.
Niezapowiedziane emocje
Do 66. minuty nic nie zapowiadało większych emocji, gdyż skuteczny do bólu Lyon punktował rywali i po bramkach Bakary’ego Kone, Edersona oraz Lisandro Lopeza, który wykorzystał „jedenastkę” podyktowaną po faulu na nim, wydawało się, iż na Stade Gerland jest już posprzątane.
Ambitni zawodnicy z Tuluzy zdołali jednak jeszcze przed zakończeniem meczu złapać kontakt i mocno nastraszyć OL. Najpierw zaskakującym strzałem z dystansu rozpoczął strzelanie dla swojego zespołu Turek Umut Bulut. Zaś siedem minut później, czyli na kwadrans przed końcem drugiego karnego w meczu wykorzystał Moussa Sissoko i końcówka zapowiadała się ekscytująco. Kolejne gole jednak nie padły, mimo że „Les Gones” po swojej trzeciej bramce mocno podkręcili tempo gry. Ekipa zainkasowała trzy oczka, które pozwalają utrzymywać niewielką stratę do podium.
W trzecim dzisiejszym meczu kolejne zwycięstwo w sezonie skompletowało Bordeaux. „Żyrondyści” bez większych problemów ograli na Stade Chaban Delmas Nancy po trafieniach Jaroslava Plasila i Henrique. Była to dopiero druga wygrana piłkarzy z Akwitanii na własnym obiekcie.










