Kibice na całym świecie żyją jeszcze zakończonym zimowym oknem transferowym. W sobotę rano hiszpańskie media obiegła smutna wiadomość o śmierci Luisa Aragonesa.
Jego postać jest znana niemal wszystkim kibicom futbolu. W barwach Atletico Madryt rozegrał 372 mecze i strzelił 172 bramki. W trakcie piłkarskiej kariery występował m.in. w barwach Realu Madryt i Betisu Sewilla. W reprezentacji kraju wystąpił jedenastokrotnie.
Jako trener zdobył z reprezentacją Hiszpanii mistrzostwo Europy w roku 2008. Po tym triumfie związał się z Fenerbahce. Informację o śmierci legendy hiszpańskiego futbolu potwierdził dzisiaj w Radio Nacional de Espana dr Pedro Guillen. Luis Aragones miał 75 lat i zmarł dzisiaj nad ranem.










