Na początku lipca w Lublinie odbędzie się turniej Lotto Cup, w którym zagrają mocne europejskie drużyny. Lipiec to czas wakacji i urlopów. Jeśli chcecie spędzić weekend z piłką na europejskim poziomie, zapraszam na krótkie wprowadzenie do turnieju.
CO?
Lotto Lubelskie Cup – organizatorzy, czyli Totalizator Sportowy i Miasto Lublin, na każdym kroku podkreślają, że jest to pierwsza edycja turnieju. Wszystko zatem wskazuje, że za rok znów będziemy gościć w Polsce drużyny z europejskiego topu. Na razie jednak czeka nas wspomniana pierwsza edycja, w której wystąpią…
KTO?

AS Monaco – drużyny z Księstwa chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. W zakończonym sezonie Monaco zajęło trzecie miejsce we francuskiej Ligue 1, które dało mu prawo gry w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Europejska przygoda Monaco w sezonie 2014/2015 była bardzo udana. W Champions League „Czerwono-biali” dotarli aż do ćwierćfinału, w którym ulegli późniejszemu finaliście, Juventusowi. Wcześniej drużyna z Księstwa dość niespodziewanie wyeliminowała Arsenal Londyn. Przygotowania do nowego sezonu piłkarze Leonardo Jardima rozpoczną właśnie w Lublinie. Niestety do Lublina nie przyjedzie już Geoffrey Kondogbia, który przeniósł się do Interu Mediolan. Na brak znanych piłkarzy nie będziemy mogli jednak narzekać. Joao Moutinho czy Jeremy Toulalan to nazwiska wszystkim fanom futbolu świetnie znane.

Szachtar Donieck – piłkarze z Doniecka z powodu wojny w zachodniej Ukrainie w poprzednim sezonie występowali na stadionie we Lwowie. Na pewno miało do odbicie na formie drużyny, która nie zdobyła mistrzostwa Ukrainy. Szachtar zajął w tabeli drugie miejsce, ze stratą 10 punktów do Dynama Kijów. Podopieczni Mircea Lucescu są stałym bywalcem europejskich salonów piłkarskich. Rok w rok biją się w Lidze Mistrzów lub Lidze Europy. Niestety w drużynie Szachtara również zabraknie największych gwiazd. Luis Adriano, wicekról strzelców Ligi Mistrzów, odszedł do Al.- Ahli Dubaj, a Douglas Costa przebywa na Copa America z reprezentacją Brazylii, w związku z tym nawet jeśli „Canarinhos” pożegnają się z turniejem już w ćwierćfinale, jego występ w Lublinie jest mało prawdopodobny, tym bardziej że Costa jest już jedną nogą w Bayernie Monachium.













