To właśnie 24 maja – czyli dziś, zapisze się kolejna karta w bogatej historii Ligi Mistrzów. W sobotni wieczór dojdzie do starcia, którego jednak przed rozpoczęciem zmagań w najpopularniejszych rozgrywkach piłki nożnej na świecie nie można było się spodziewać. O ile Real Madryt to drużyna, która od lat daleko zachodzi w Lidze Mistrzów, o tyle Atletico jak dotąd znajdowało się raczej na peryferiach tej najwyższej klasy potyczek. Czy dziś piłkarze Diego Simeone wkroczą do elitarnego grona zwycięzców i podniosą puchar w geście zwycięstwa, czy może Real zgarnie im trofeum sprzed nosa?
Futbol jest niesamowity. W 93. minucie już wszyscy byli przekonani, że Atletico zwycięży. Skończyło się… 4:1 dla Realu. Nokaut, ale dopiero w końcówce. Piękny finał – dziękuję za uwagę. @TomaszWerynski
120+2. KRÓLEWSCY ZWYCIĘŻAJĄ W FINALE LIGI MISTRZÓW!!!
120+1. Diego Simeone został sprowokowany przez Varana. Szkoleniowiec Atletico wybiegł na boisko do młodego gracza Królewskich, ale w porę został zatrzymany i odesłany na trybuny.
120. !!! 4:1!!! Ronaldo trafia z jedenastu metrów. Jednak ten gol nie zmienia faktu, że Portugalczykowi dziś niewiele wychodziło.
119. Rzut karny dla Realu!!! Faulowany Ronaldo.
118. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLL!!! NIE BĘDZIE RZUTÓW KARNYCH!!! TO KONIEC!!! 3:1!!! MARCEEEEEELOOOO!!!
117. Wydawało się, że Ronaldo podwyższy na 3:1, ale… się poślizgnął.
116. Ronaldo próbował czarować swoimi sztuczkami, ale efektowność nie szła w tym momencie w parze z efektywnością.
115. Iker Casillas przedłuża, jak może…
113. Casillas dzisiaj ma wątpliwej jakości interwencje. Na szczęście dla Realu – Tiago fatalnie przestrzelił.
110. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLLLL!!! 2:1!!! W końcu BALE trafił. Ale 90 % tego gola to zasługa Angela Di Marii!!!. Atletico opadło z sił.
107. Dobrze wybita piłka z rzutu wolnego przez graczy Atletico, ale główka zbyt słaba, aby zaskoczyć Casillasa.
106. Królewscy domagali się jedenastki za zagranie piłki ręką Mirandy, ale gwizdek sędziego milczał.
Diego Simeone miał wyraźne pretensje do arbitra spotkania po gwizdku kończącym pierwszą połowę dogrywki. Za chwilę ostatnie piętnaście minut. Będą karne?
106. Sędzia doliczył jedną minutę.
104. Dobra centra Koke, ale Villa nie dał rady sięgnąć piłki.
102. Piłkarze Atletico częściej przebywają na połowie Realu.
100. Ronaldo wymierzył chyba w okno, ale Gabi stojący w murze barkiem odbił piłkę i zmienił tor lotu piłki.
To wydaje się być niemożliwe. W jednej z ostatnich akcji w meczu Ramos przedłużył to spotkanie o pół godziny. Za chwilę rozpocznie się dogrywka. Emocje gwarantowane!!!
90+5. Sędzia zakończył drugą połowę. Piłkarze obu drużyn mają dość, a jeszcze będziemy świadkami dogrywki.
90+4. GOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!
COŚ NIESAMOWITEGO!!! To nie może być prawda. W doliczonym czasie gry RAMOS zdobył bramkę głową!!!
90+3. Sędzia doliczył pięć minut, dlatego Real nadal ma szanse na wyrównanie.
90+2. Piłkarze Atletico próbują za wszelką cenę oddalić piłkę od własnej bramki.
90+1. Strzał w sam środek bramki.
90. Piłkarze Atletico mają rzut wolny z ok. 20 metrów.
88. Diego Simeone zachęca kibiców Atletico do wspierania swoich piłkarzy w końcówce.
87. Koke otrzymuje żółtą kartkę.
86. Ależ emocje w Lizbonie. Czy Atletico pokona faworyzowany Real?
85. Real walczy o przetrwanie!!!
83. Courtois minął się z piłką, lecz nikt nie zamknął akcji.
81. Sfaulowany Filipe Luis, w efekcie tego zejdzie z boiska.
80. Zaczynają się kłopoty Atletico. Ostatnie 10 minut będzie prawdziwą szkołą przetrwania dla podopiecznych Diego Simeone.
79. Isco kapitalnie przejął dośrodkowanie, ale uprzedził go obrońca.
78. Bale kolejny raz uciekł obrońcom Atletico, ale uderzył w murawę i piłka przeleciała daleko od bramki.
77. Realowi się potwornie spieszy. Zwycięstwo Atletico coraz bliższe!
74. Bale znów strzelił z 20 metrów, ale znów nieznacznie chybił.
73. Villa, próbując wbić piłkę wślizgiem, trafił w… Casillasa. Żółta kartka dla piłkarza Atletico.
71. Bale przyjął piłkę ręką w polu karnym.
69. Świetna wymiana piłki graczy Realu, jednak akcja w kluczowym momencie została rozbita.
67. Real wziął się do roboty. Isco miał dobrą pozycję do strzału, ale strzelił niecelnie.
65. Sosa wejdzie za Raula Garcię.
63. Ramos dorzucił, Ronaldo przedłużył głową, a Benzema próbował zamknąć wślizgiem – nieskutecznie, ale groźnie.
59. Boisko opuszczają Coentrao i Khedira, wchodzą Marcelo i Isco.
58. Bardzo skoncentrowani są na swojej pracy defensorzy Atletico.
56. Lopez oszukał Carvajala, ale obrońca Realu szybko naprawił swój błąd i wybił za linię bramkową.
55. Cristiaaaaaanoooo!!! Portugalczyk był bliski zdobycia bramki z rzutu wolnego. Tylko świetny Courtois mógł to obronić!
53. Miranda sfaulował tuż przed polem karnym Di Marię. Ronaldo kolejny raz próbuje zdobyć bramkę.
51. Raul Garcia fatalnie przestrzelił, mimo dogodnej pozycji.
49. Bardzo dobrze radzi sobie defensywa Atletico, która od początku meczu nie popełniła błędu.
48. Faulowany Modrić.
47. Teraz to piłkarze Atletico postanowili zaatakować wysokim pressingiem od początku.
46. Wracamy na boisko w Lizbonie!
Oczywiście zerkamy na Twittera i jak zwykle dostrzegamy ciekawe wpisy popularnych ćwierkaczy…
46. Sędzia zakończył pierwszą połowę.
45. Real próbuje jeszcze wyrównać, ale wychodzi to mizernie.
43. Korner dla Realu. Czy Los Blancos doprowadzą do remisu przed przerwą?
41. Ależ strzał głową Adriana Lopeza!!! Było blisko.
38. Rzut rożny dla Atletico.
35. GOOOOOOOOOOOOOOOL!!!!!!!! Mamy bramkę!!!!!! Casillas niepotrzebnie wyszedł z bramki, ponieważ Godin już główką skierował piłkę w jej światło. Bramkarz Realu jeszcze próbował bronić, jednak piłkę dobił partner z Atletico.
33. Bale przejął piłkę w środkowej strefie boiska, po czym popędził na bramkę Atletico, jednak… nie trafił w bramkę z jedenastu metrów.
32. Villa próbował uruchomić Lopeza prostopadłym podaniem, ale Sergio Ramos był na posterunku.
29. Cristiano Ronaldo w sam środek po rzucie wolnym.
27. Brutalnie sfaulowany przez Raula Garcię został Di Maria, gracz Atletico otrzymał za to żółtą kartkę. Za dyskusję ukarany został również Ramos.
26. Gracze Atletico wrzucili futbolówkę w pole karne, ale Ramos wybił na rzut rożny.
25. Po odzyskaniu piłki powoli konstruują swoją akcję piłkarze Diego Simeone.
24. Piłkarze Realu wychodzili z kontrą, jednak defensorzy Atletico skutecznie zatrzymali ich na linii pola karnego.
23. Rzut wolny dla Realu z narożnika pola karnego, jednak Modrić uderzył zbyt lekko i bramkarz Atletico złapał piłkę.
21. Mecz w Lizbonie to typowa partia szachów. Kto pierwszy zaryzykuje?
18. Khedira zbyt mocno wrzucił piłkę w pole karne i Courtois pewnie łapie.
16. W pierwszym kwadransie nie zobaczyliśmy żadnych spektakularnych akcji.
15. Piłkarze Atletico coraz częściej przy piłce.
14. Raul Garcia zdecydował się na strzał z ok. 30 metrów na bramkę Realu, jednak, jak powiedział klasyk, tym uderzeniem mógł tylko postraszyć gołębie na stadionie.
11. Drużyna Realu stosuje wysoki pressing, już na połowie rywala, co bardzo utrudnia grę graczom Atletico.
10. Szybko opuścił boisko Diego Costa. Za niego Adrian Lopez.
8. Real Madryt wygląda znacznie lepiej, wydaje się, że mają pełną kontrolę nad meczem.
7. Benzema próbował zagrywać prostopadle do Bale’a, jednak Walijczyk nie miał szans dojść do tej piłki. Było groźnie.
5. Piłkarze Atletico mają problem z wyprowadzeniem akcji.
3. Faulowany w środku pola Cristiano Ronaldo.
2. Piłkarze Realu próbowali mocno zacząć mecz, jednak gracze Atletico skutecznie zatrzymują rywali w okolicach 40. metra od bramki.
1. Pierwszy gwizdek. Real w natarciu!
20:44 Za nami już hymn Ligi Mistrzów. Za chwilę zaczynamy!
20:35 Szanowni Państwo, do finału jeszcze kilka minut… kto wygra? Kto strzeli pierwszego gola? Będzie dogrywka? Finał rozstrzygnie się po serii rzutów karnych? Jakie są Wasze opinie?
20:25 Znamy już składy na dzisiejszy mecz!!!
20:17 Dużą popularnością cieszyła się ściana z wizerunkiem legendarnego Eusebio, na której kibice składali swoje podpisy.
20:14 Kibice Realu są świetnie przygotowani na finał. Czy ich ulubieńcy również będą dziś posiadaczami pucharu Ligi Mistrzów?
20:05 Fani obu drużyn przed meczem bawili się strefie kibica, w której mieliśmy także polski akcent, mianowicie duży banner z Robertem Lewandowskim oraz czterema innymi najlepszymi strzelcami tej edycji Ligi Mistrzów.
20:00 Pod stadionem w Lizbonie, jak często przy okazji tego typu imprez, największy interes robią osoby sprzedające wodę i piwo.
19:45 Godzina do meczu, a my mamy pierwszy raport od naszego korespondenta z Lizbony, Bartosza Burskiego. Nie dziwi nas, że skupił się na piękniejszej stronie finału…
Fanka Atletico…
… a tutaj fanka Realu Madryt. Która z nich bardziej przypadła Wam do gustu?
19:20 Jak wyglądały do tej pory występy w LM Realu Madryt? Czy Atletico zagrało już kiedyś w finale? O tym wszystkim dowiecie się z tekstuGrzegorza Kochana.
19:09 Po raz pierwszy w historii LM w finale zmierzą się ze sobą drużyny z jednego miasta. Zapowiedź tego spotkania znajdziecie tutaj.
19:00 Z okazji finału Ligi Mistrzów dla Was niespodziankę od PizzaPortal.pl. 20% zniżki na pizzę! Szczegóły promocji tutaj.
To już dziś zmierzą się dwie drużyny z Madrytu w walce o puchar Ligi Mistrzów. Atletico, które zaskoczyło swą grą cały piłkarski świat i królewski Real, który wystąpi dziś w roli faworyta. Podopieczni Diego Simeone chyba lubią atakować z pozycji teoretycznie słabszej drużyny, dlatego zapowiada się ciekawe spotkanie. Kto sięgnie po trofeum?
Witam wszystkich serdecznie i zapraszam do śledzenia relacji na żywo!
Komentarze35
~S
~Luis Suarez
Ja obstawiam wynik 2:1 dla Realu
Bramki : Benzema i Bale Turan
~
~sreal
Do ~ Lisa Suareza Benzema najprawdopodobniej nie
zagra>
~M
~szalony mnich
jestem szczęśliwy jak Szwajc Dan i E123
~T
~jakiś tam
Real to robi dobre transfery, Bale, sędzia
holenderski itp ( wgl ten sedzia naprawde niezly
talent). Atletico powinno wygrac, ale 12 na 11 ciezko
grac ( ten utalentowany Holender sprawiał problemy.
K
Krzesimir
To był piękny mecz. Finał Ligi Mistrzów z
wielkimi emocjami. Gratulacje dla Realu Madryt za
zwycięstwo. Wymień mi chociaż jeden błąd
arbitra, który w znaczący sposób wpłynął na
wynik. Wymienisz? Nie, ponieważ takiego nie było.
Zdarzały się jakieś pojedyncze błędy, np. ręka
gracza Atletico przy strzale z rzutu wolnego Ronaldo,
czy upadek Portugalczyka, po którym niesłusznie
odgwizdano faul. Moim zdaniem holenderski sędzia
stanął na wysokości zadania.
~
~sedzia
Sędzia co jak co dobrze sędziował, nie popełniał
błedów nie to co atletico sami mecz przegrali
~
~kto
Czemu został skasowany mój komentarz o dobrej grze
sędziego?
~
~jankes
Zgadzam się z resztą sędzia nie popełnił
żadnych większych błędów
~
~haha
Ale atletico dostało po du**e
~
~lacoste
Niestety ale w 10 na 11 ciężko się gra jeśli to
jeszcze dogrywka. Było widać, że Atletico ma w
nogach sezon bo w ostatnich meczach grali o mistrza a
Real je przechodził co jak widać się opłaciło.
świetne wejście Moraty, który osłabił rywala w
najodpowiedniejszej chwili. Simeone najważniejszy
błąd popełnił wystawiając kontuzjowanego Coste
co sprawiło, że zabrakło miejsca na wprowadzenia
jakiegoś wyrobnika w końcówce.
K
Krzesimir
Niektórzy powiedzą, że Atletico Madryt
zasłużyło w tym sezonie na zwycięstwo w LM. Może
i tak, ale Realowi należy się wielki szacunek za
grę do końca. Od 80. minuty ciągle atakowali i nie
pozwalali przeciwnikom na stworzenie składnej akcji.
W końcu ich wysiłek został nagrodzony w postaci
gola Sergio Ramosa. W dogrywce Real już całkowicie
dominował (była tylko jedna groźna sytuacja dla
Atletico po wyjściu Casillasa, który nie zaliczył
udanego meczu). Dla mnie najlepszym zawodnikiem tego
finału był Angel Di Maria. Przy wyniku 1:0 dla
Atletico starał się wykonać jakąś indywidualną
akcję, gdy podawanie piłek w obrębie pola karnego
nie pomagało. Brał ciężar gry na siebie. Jeszcze
raz gratuluję Realowi Madryt i kibicom tego klubu.
~
~Marlon
Nie wiem czym tu sie podniecać Real gra nieźle bo
ma piłkarzy za miliony €, Moze kupic sobie
wszytkich piłkarzy jakich sobie wymarzy, Gratuluje
Realowi ale nie kibicom Realu,,,Piłkarze krolewskich
to Milionerzy,,, a wy siedzicie w Gimnazjum,,,,,,,,,
Pozdrawiam Serdecznie Dobranoc!!
~
~p.s
Te doliczone 5 minut w drugiej połowie to zart
jakis, nie było przerw w grze i doliczył 5
minu.dostał w łape i sie udało.
D
Dan
Niesamowite emocje! Real przebył drogę z piekła do
nieba. Szczelna obrona Atletico i złośliwe faule
wybijające Królewskich z rytmu nie nastawiały
optymistycznie w świetle gonienia wyniku. W
końcówce myślę sobie „Tak być kur,wa nie może!
Na pewno nie tak, że własny błąd ( Casililasa )
zdecyduje o losach tego spotkania. Real na to nie
zasłużył! Ta edycja LM to przecież recital gry
Królewskich. A odprawienie w pięknym stylu
ubiegłorocznego tryumfatora Bayernu zasługuje na
uznanie” I wtem Ramos jak przystało na prawdziwego
kapitana ( choć w tym meczu opaskę dzierżył Iker
) doprowadza do wyrównania i w konsekwencji do
dogrywki, wlewając w serca kibiców Blancos
nadzieję i optymizm.
Po tylu latach posuchy w tych prestiżowych
rozgrywkach chęć sięgnięcia po raz kolejny po ten
puchar była ogromna. Ba nawet graniczyła z
obsesją, co nie wpływało dobrze na ten
zespół.Teraz do kolejnego sezonu Real podejdzie bez
jakichś większych nacisków ze strony Pereza i
niepotrzebnej presji co może pozytywnie wpłynąć
na ten team. A stabilizacja w tym klubie jest bardzo
potrzebna. Mou prowadząc ten zespól przez 3 sezony
stworzył dobre fundamenty dla jego następcy. A taki
doświadczony szkoleniowiec jak Ancelotti umiał z
tego umiejętnie skorzystać. Hala Madrid!!!! :)
~
~Brody
piepszysz trzy po trzy dan,, Real zagrał bardzo
słabo, Własciwie o ich wygranej zaświadczyło to
ze Atletico wyśiadło kondycyjnie,, Bo walczyło o
La Lige gdzie Real jak nie real bez walki oddali
Mistrzostwo, Prawda jest taka i nie bede sie
rozpisywac jak inni ze faworyzuje ich sędzia, bo to
nie prawda, W tym spotkaniu Real.M nie pokazał
niczego szczególnego po za dobrą grą głową, BBC
nie grało niczego specjalnego, zdecydowały małe
detale w taktyce Diego Simeone, wariant z costą moim
zdaniem i tak zrobił to specjalnie bo Ancelotti
przygotował taktyke pod Coste a po 9 minutach trzeba
było ją zmienić, Zdecydowała kondycja pilkarzy
Atl, i brak po zejsciu Prawdziwego Napadziora, czyli
brak Zmiennika Costy, Takiego samego Jakiego Miał
Manchester United Za Yorka i cola wchodzili swietni
Solskjaer i Sheringham w atletico Zmiennikow w
napadzie dobrych nie było, Dan pomyśl troche jak
piszesz a nie wymieniasz tylko aspekty pozytywnych i
negatywnych Detali Realu, M, sorry za błedy ale
wiecie którą godz mam przed Nickiem, @@Brody, pozdr
B
Bertho
Po prostu najlepsi. Dzieki Carlo, nic wiecej niema
sensu dodawac
~
~1player
Gdyby nie kontuzje Turana i Costy, bądź co bądź,
gwiazd Atleti, to wynik na pewno byłby inny, lepszy
dla Atletico. Gratulacje dla Realu od kibica Barcy.
Visca el Barca!
K
Krzesimir
Nie rozumiem Twojego myślenia. Co z tego, że Real
Madryt ma piłkarzy za wielkie pieniądze? Przecież
nazwiska nie grają. Liczy się serce do gry i wiara
w to, że każdego da się pokonać. Oczywiście
wielkie gwiazdy potrafią w pojedynkę przesądzić
losy meczu, ale jeśli zastosuje się odpowiednią
taktykę i gra się zdyscyplinowanie w defensywie,
jak Atletico, to można pokonać najsilniejszą
drużynę na papierze. Trzeba umieć dostrzec
piękno w piłce nożnej (ja piszę to jako neutralna
osoba). Ten finał był bardzo emocjonujący i
niesamowity w swoich rozstrzygnięciach.
@Brody
Twoje spostrzeżenia są trafne, ale nie zauważasz
ich przyczyn. Dlaczego BBC grało słabo? Było to
spowodowane w głównej mierze świetną grą w
defensywie Atletico. W finale LM każdy gra na 100% i
nikt nie odpuszcza. Zdobywanie bramek jest bardzo
trudne (oczywiście nie jest to reguła). Chociaż
trójka ofensywnych piłkarzy Realu powinna spisać
się lepiej. Zawiódł szczególnie Benzema.
Pisałeś o braku zmiennika dla Costy. Moim zdaniem
Adrian Lopez spisał się bardzo dobrze. Był jednym
z najlepszych piłkarzy Atletico, obok Diego Godina,
Mirandy i Gabiego. Myślę, że Diego w pełni zdrowy
nie wpłynąłby znacząco na mecz. Przecież jego
klub nie miał zbyt wielu sytuacji do strzelenia
bramki, gdyż Real również nieźle grał w obronie.
Oczywiście brak hiszpańskiego napastnika był
widoczny, szczególnie po wyprowadzeniu piłki przez
graczy Atletico. Jednak moim zdaniem Adrian Lopez
nieźle go zastąpił
Właściwie to napisałeś bardzo mądry komentarz i
dobrze to podsumowałeś. Słaba kondycja piłkarzy
Atletico przesądziła o wszystkim. Szczególnie
było to widać przy bramce Marcelo. Brazylijczyk
przez nikogo nie atakowany podbiegł kilka metrów i
oddał strzał. W regulaminowym czasie gry na pewno
do takiej sytuacji by nie doszło.
~
~....
Boski mecz Realu.Chociaż jestem kibicem Barcelony to
Real to moja druga ulubiona drużyna.
E
E123
Real przez cały mecz cisnął Atletico na 30 metrze
przed ich bramką. Rojiblancos mieli szanse jedynie
po stałych fragmentach gry, chociaż nawet wtedy
pudłowali. Ich gol to po prostu błąd Casillasa,
więc nie wiem dlaczego Godin uważa, że to Atletico
było lepsze…Może myśli, że skoro postawi się
lotniskowiec przed bramką, to nic się niestanie?
~
~Brody
@Krzesimir, fakt Adrian Lopez zagrał nieźle ale
szkoda bo nie jest to typowy snajper,Brak mu
instynktu i cwaniarstwa , walecznosc i niezły balans
ciała to jego plusy,Defensywa Atletico była bardzo
szczelna, i grała tez bardzo agresywnie, co było
pewną zakrawą dla Trio BBC, ale jednak troszeczkę
rozczarowało Bale mógł podawać do Ronaldo przy
Akcji w pierwszej połowie, własciwie dobrym
momentem Jedynym Bale’a była notabene Bramka, Roni
zagrał przyzwoicie ale Brakowało mu do jego top
form, oczywiscie tez przez kontuzję, ,,
D
Dan
Gdzie ja niby napisałem, że Real zagrał super
spotkanie. Mój post jest zatytułowany „Decima”, a
nie „Mecz” i z przebiegiem samego spotkania mało ma
wspólnego. Są to w dużej mierze tylko małe
przemyślenia jako kibica Realu
„Dan pomyśl troche jak piszesz a nie wymieniasz
tylko aspekty pozytywnych i negatywnych Detali Realu,
M” Jako kibic Królewskich chyba mam prawo
wypowiadać się tylko w tej kwestii, a tematu
Atletico nie poruszać, gdyż może mnie mało
interesować i mogę nie mieć zdania odnośnie
tego.
„Oddawania ligi” nikt chyba nikt w Madrycie nie
chciał, ale nie da się ukryć, że priorytetem
była LM. Ale też to „odpuszczenie ligi” nastąpiło
w samej końcówce po dwumeczu z Bayernem po, którym
wkradło się w szeregi Realu rozluźnienie więc
trudno tu mówić o jakiejś przewadze względem
Atletico.
A propo kondycji to mecz trwa 90 min plus ewentualna
dogrywka, a siły należy odpowiednio rozporządzać.
Chyba nie będziesz np. biegnąc w maratonie na
początku wykonywał sprintów i forsował tempa,
ponieważ braknie ci sił w końcówce. I tak było z
Atleti.Drużyna Simeone i tak długo wytrzymała;
wielu przecież twierdziło, że spuchną już w
połowie sezonu na wskutek małej rotacji
składem.
Żeby nie było to Real też miał swoje problemy:
Khedira, który wyszedł w podstawowym składzie ku
zaskoczeniu wszystkich nie grał ponad pół roku z
powodu zerwania wiązadeł krzyżowych i cudem
zdążył się wyleczyć na koniec sezonu. Ronaldo z
niedoleczonym urazem, Bale który do zdrowia doszedł
na ostanie spotkanie ligowe z Espanyolem, a który w
finale nie był w optymalnej dyspozycji fizycznej. A
obecność w finale Benzemy jak i Pepe była zagadką
i rozstrzygnęła się dopiero przed finałem.
Fizjoterapeuci robili co mogli by Karim mógł
zagrać i na szczęście im się to udało choć i
tak francuz nie był sobą. Pepe niestety musiał
zastąpić Varane, który po urazie kolana i jego
komplikacjach nie grał zbytnio w tym sezonie, choć
i tak z zadanie wywiązał się przyzwoicie.
Więc nie jest tak, że to tylko Atletico jest
poszkodowane, bo Turan czy Costa nie mogli
zagrać.Mimo tych przeciwności Realowi udało się
wygrać.
K
Krzesimir
W moim poprzednim komentarzu już pisałem o
defensywie Atletico. Znowu wracasz do kontuzji Costy.
Real Madryt też miał swoje problemy, o których
przed chwilą napisał Dan. Zastąpienie Xabiego
Alonso było na pewno trudniejsze niż hiszpańskiego
napastnika Atletico. Z przebiegu sezonu widać, że
oba kluby zapracowały sobie na triumf w Lidze
Mistrzów, ale Real w finale był lepszą drużyną
i zasłużenie wygrał.
~
~Jaro
Niestety ale piszesz brednie. Pamiętam jak Chelsea
grając podobnie jak Atletico, eliminowała
Barcelonę w półfinale LM i wygrywała w finale z
Bayernem, pisałeś „nieważne jakim stylem się gra,
najważniejszy jest efekt końcowy, nie liczy się
efektowność a efektywność”. Jesteś jak
chorągiewka na wietrze. Moja opinia jest taka, że
Ramosowi powinni postawić pomnik w Madrycie bo jego
gol był decydujący- po tej bramce nie miałem
najmniejszych złudzeń, że Atletico nie wytrzyma
kondycyjnie i to Real sięgnie po puchar. Real
cisnął Atletico przez cały mecz? Bzdury, dopiero
gdzieś od 70 minuty. Mimo, że Real wygrał to dla
mnie piłkarze Atletico mentalnie też są
zwycięzcami- pokazali charakter i jaja.
E
E123
1.Udowodnij, że tak napisałem, bo nie wierzę.
2.Chociaż te słowa to nawet prawda – nie wygrywa
się za posiadanie piłki (co kibic Barcelony wie
pewnie najlepiej), a ja nigdzie nie napisałem, że
Real powinien wygrać przez dominację w meczu – 2
lata temu to Barcelona była lepsza, ale Chelsea
wykorzystała co miała. Teraz to Real był
efektywny.
3.Zawsze musisz się czegoś doczepić i zwykle mija
się to z prawdą – taka złośliwość z Twojej
strony.
E
E123
„a ja nigdzie nie napisałem, że Real powinien
wygrać przez BARDZIEJ WIDOWISKOWĄ GRĘ* w meczu”
Zresztą ta gra nie była widowiskowa – RM
zasłużył na gola i go zdobył. Tyle.
~
~Jaro
„Zawsze musisz się czegoś doczepić i zwykle mija
się to z prawdą”- po prostu nie lubię takiego
kłamliwego gadania, że Real nacierał na Atletico
przez całe spotkanie bo było inaczej, chyba, że
oglądałeś inny mecz. Real przycisnął dopiero od
70 minuty, do tej pory mecz był wyrównany. Godin
miał prawo do wyrażenia swojej opinii bo przegrali
praktycznie wygrany mecz. Jestem pewny, że wczoraj
do 92 minuty obgryzałeś paznokcie ze zdenerwowania
a teraz wychylasz się przed szereg śmiesznymi
tekstami…
E
E123
Ale gdzie Ty tam widzisz kłamstwo? To Real miał
piłkę przez 60% pierwszej połowy i z 65-70%
drugiej. Królewscy częściej strzelali na bramkę
Courtois i ich obrona bardzo często była ustawiona
aż na połowie boiska. Może się wydawać, że
Atletico grało tak jak Real z Bayernem, ale to
iluzja – Materacom po 55 minucie chodziło tylko i
wyłącznie o dotrzymanie wyniku. Pewnie uważasz,
że dominować to może tylko Barca i Bayern, bo
należy mieć 80% czasu przy piłce i klepać przed
polem karnym, ale tak nie jest i (prawie) każdy to
wie. Role były podzielone na RM, który prowadzi
grę i ATM, które od czasu do czasu kontruje. Nie
mam zwyczaju obgryzać paznokci w trakcie meczu. W
zasadzie to nigdy tego nie robię :) A wczoraj byłem
bardzo spokojny do ostatniej minuty dogrywki. Jedynie
w 90 minucie poczułem niesmak, że po takim
błędzie Casillasa Real może przegrać upragnioną
Decimę – na szczęście Ramos też tak uważa :) A
Tobie polecam skupić się na obecnie 3 sile La Ligi
i jej transferach na przyszły sezon, bo z Mascherano
i Alvesem w składzie, to raczej powtórzy się wam
miniony sezon bez trofeum.
~
~Jaro
Z tego co wiem to Barcelona zajęła drugie miejsce w
lidze- trzecią siłą w lidze jest Real, gwoli
ścisłości. Co z tego, że Real miał piłkę jak
nie potrafili strzelić bramki ani nawet stworzyć
100% sytuacji do zdobycia bramki? Tak jak mówię od
70 minuty meczu na boisku grała tylko jedna drużyna
czyli Real. Atletico nie wytrzymało tego meczu
kondycyjnie bo mecz o mistrzostwo Hiszpanii z
Barceloną kosztował ich wiele sił ale w przekroju
całego meczu trzeba uczciwie przyznać, że Real
był lepszy.
E
E123
Tak to już jest, gdy Real oddaje 3 mecze bez walki
;) Tak naprawdę, to Rm powinien wygrać potrójną
koronę, no ale skończyło się na „powinien”.
Obecna Barcelona nie ma szans na cokolwiek w starciu
z klubami z Madrytu. Tam potrzebne są wielkie zmiany
i gruntowna przebudowa. Problem polega na tym, że
kibice Barcelony są największymi „znawcami” i
pchają się do spraw innych, a nie widzą własnych
wad. To pewnie dzięki idolowi Xaviemu „byliśmy
lepsi”.
Nie mam ochoty na dalszą dyskusję (a przede
wszystkim prowokacje), więc resztę chyba zostawię
bez odpowiedzi…
~
~Jaro
Bardzo dobrze dostrzegam wady w moim klubie- pisałem
tutaj o tym wielokrotnie, najwidoczniej nie potrafisz
czytać ze zrozumieniem albo nie masz czasu na
wizytę u okulisty. Mam prawo wypowiadać się
również na tematy dotyczące Realu Madryt bo
interesuję się piłką nożną od 15 lat (wątpię
byś mógł się na tym polu ze mną porównywać).
E
E123
Nie obchodzi mnie ile lat oglądasz futbol, nie masz
pojęcia ile lat ja się nim interesuje i to nie
twoja sprawa. Równie dobrze można go oglądać 30
lat, ale wiedzę mieć mizerną. Nie jestem tobą i
nie czytam każdej twojej wypowiedzi (a tym bardziej
nie atakuję Cię po każdym komentarzu…).
~
~Jaro
Z całym szacunkiem do twojej osoby ale na pewno nie
masz takiej wiedzy jak ja. Zresztą to nie jest
odpowiedni czas i miejsce, żeby się licytować o
posiadaną wiedzę.
~
~Jaro
Ja też cię nie atakuję po każdym komentarzu ale
czasami piszesz takie brednie, że aż oczy bolą od
patrzenia. Jak można napisać, że Real cały mecz
cisnął Atletico?
E
E123
Ano można, bo to Real miał piłkę. Mi nie chodzi o
same frontalne ataki (takie jak te z 90 minuty),
tylko o ogólne wrażenie. Królewscy mozolnie
starali się przedostać pod bramkę przeciwnika
przez 60-65% meczu, natomiast Atletico dawało się
wtedy zepchnąć na własną połowę i liczyło na
kontrataki. To trochę tak jak w Klasykach –
Barcelona powoli przedostaje się do twojego pola
karnego, a ty próbujesz odebrać im piłkę i jak
najszybciej podać ja do przodu.