O nich będzie głośno: absolutna bestia z Ashton Gate


Lloyd Kelly – ekspresem do Premier League

8 lutego 2019 O nich będzie głośno: absolutna bestia z Ashton Gate
worldnewslive4you.com

W ostatnich latach na Wyspach Brytyjskich obrodziło klasowymi lewymi defensorami. Fantastyczny okres po transferze do Liverpoolu przeżywa Andrew Robertson. Stały progres notuje także Ben Chilwell, stając się podstawowym defensorem reprezentacji Anglii. W cieniu wielkiego futbolu rozwija się natomiast talent perełki Bristol City – Lloyda Kelly'ego. Zawodnika, którego poczynania już teraz bacznie śledzą czołowe angielskie kluby i selekcjoner Gareth Southgate.


Udostępnij na Udostępnij na

Młodzi zawodnicy z Wysp Brytyjskich coraz szybciej zyskują na wartości. Zbliżający się koniec negocjacji w sprawie Brexitu oraz możliwe zmiany w przepisach, skłaniają przedstawicieli Premier League do poszukiwania zdolnych graczy wychowanych przez angielskie kluby. Posiadających tzw. „status homegrown”. Dlatego skauci z klubów Premier League coraz liczniej obserwują spotkania Championship oraz niższych klas rozgrywkowych. Już teraz wiadomo, że w momencie zakończenia negocjacji w sprawie Brexitu o najzdolniejszych graczy ze „statusem homegrown” rozegra się na Wyspach prawdziwa bitwa. Jednym z najbardziej pożądanych będzie Lloyd Kelly.

Kariera w półtora roku

Dla nastoletniego kibica Bristolu City debiut w seniorskiej drużynie „The Robins” był spełnieniem marzeń. Pierwsze spotkanie w zespole Lee Johnsona nastoletni wtedy Lloyd Kelly rozegrał niespełna półtora roku temu. Zaledwie kilkanaście dni po debiucie w meczu Pucharu Ligi z Plymouth Argyle zawodnik był już na zgrupowaniu reprezentacji Anglii U-20. Lloyd Kelly zagrał w obu spotkaniach (przeciwko Holandii i Szwajcarii), zbierając bardzo pochlebne recenzje. W przeciągu zaledwie miesiąca kariera Anglika nabrała niesamowitego przyspieszenia.

Jestem z Bristolu, dorastałem tutaj i byłem fanem City, więc debiut był spełnieniem marzeń. Dostałem kilka szans w pierwszej drużynie City w Pucharze Ligi w tym sezonie, co mnie cieszy i wszystko może się wydarzyć do końca sezonu, więc po prostu muszę dalej ciężko pracować. To były dla mnie naprawdę szalone miesiące – debiut w Bristol City na początku tego sezonu, a następnie otrzymałem powołanie do reprezentacji Anglii U-20. (…) – mówił Lloyd Kelly w wywiadzie dla angielskiej federacji.

Po udanych występach w kadrze defensor otrzymywał powołania także na kolejne zgrupowania. Wpływ na to miała także sytuacja nastolatka w zespole z Ashton Gate. Pod koniec grudnia 2017 roku Lloyd Kelly zadebiutował w Championship meczem z Queens Park Rangers. Do końca rozgrywek Anglik zanotował jeszcze dziesięć występów. W czterech z nich przebywając na murawie od pierwszej do ostatniej minuty. Nastolatek zachwycał dojrzałością i odpowiedzialnością w grze. Prawdziwym przełomem w karierze zawodnika był jednak początek bieżącego sezonu.

Absolutna bestia

Po drugiej kolejce obecnej kampanii Championship Lloyd Kelly na dobre zagościł w pierwszej jedenastki zespołu Lee Johnsona. Bez względu na pozycję, na której angielski szkoleniowiec wystawiał zawodnika, defensor spisywał się bardzo dobrze. Seria imponujących występów zaowocowała powołaniem do reprezentacji U-21 na mecz z Włochami. Na trybunach Ashton Gate zaczęło rozsiadać się także coraz większe grono skautów klubów z Premier League. Już pod koniec grudnia minionego roku angielskie media spekulowały, że w styczniu Liverpool spróbuje pozyskać utalentowanego defensora.

Jeśli gra na swoim poziomie, wygląda na absolutną bestię. Ten atletyzm, jego wzrost, a nawet jego klatka piersiowa – wydaliśmy dużo pieniędzy, upewniając się, że otrzymuje odpowiednie odżywianie i odpowiednie suplementy, a teraz naprawdę widać, że to przynosi efekty. Kilka lat temu był prawdziwym chudzielcem, ale miał potencjał, aby zostać prawdziwym atletą. Teraz to udowadnia – komplementował  podopiecznego w październiku minionego roku dla „The Sun”, Lee Johnson.

Gra 20-letniego defensora nie uszła uwadze Garetha Southgate’a. Selekcjoner pierwszej reprezentacji „Sons of Albion” przyznał, że Lloyd Kelly jest pod baczną obserwacją sztabu szkoleniowego kadry. Gra w Championship może jednak nie wystarczyć by otrzymać powołanie. Jednak wygasająca w czerwcu umowa defensora z Bristol City sprawia, że wręcz nieprawdopodobne wydaje się pozostanie zawodnika na Ashton Gate. Tym bardziej, że zainteresowanie graczem już teraz wykazują Arsenal, Tottenham oraz Liverpool. Kwota ekwiwalentu za wyszkolenie, którą potencjalny nowy pracodawca defensora musiałby wypłacić Bristol City byłaby wręcz śmieszna w stosunku do potencjału gracza.

Jeden zawodnik, dwie pozycje

Tym bardziej że już wieku zaledwie 20 lat Lloyd Kelly operuje (z pozytywnym skutkiem) na dwóch pozycjach w defensywie. Dysponując świetnym wyszkoleniem technicznym i walorami motorycznymi stanowiłby wzmocnienie (w perspektywie paru lat) defensywy każdego klubu z Premier League.

– Grał na środku defensywy w reprezentacji Anglii U-20 (przeciwko Szwajcarii) w zestawieniu z czwórką obrońców, z Jayem Dasilvą na lewej. To był naprawdę dobry występ, a Anglia grała naprawdę dobrze. Koncentracja Lloyda była dobra, oczywiście wciąż jeszcze uczy się gry na środku defensywy na poziomie Championship, ale na lewej stronie ma już przewagę (nad rywalami). Myślę, że (w przyszłości) będzie środkowym obrońcą – kiedy dorośnie, rozwinie się i zdobędzie doświadczenie, ale w tej chwili wykonuje świetną pracę po lewej stronie – dodał w rozmowie z „The Sun” szkoleniowiec Bristol City.

Wszystko wskazuje na to, że kolejny etap kariery Lloyda Kelly’ego będzie miał miejsce w którymś z klubów Premier League. Wraz z transferem do zespołu z angielskiej ekstraklasy przed młodym defensorem otworzą się zapewne drzwi do pierwszej reprezentacji „Sons of Albion”. Po półtorarocznej ekspresowej przygodzie z dorosłym futbolem, kariera Lloyda Kelly’ego niedługo najprawdopodobniej jeszcze bardziej przyspieszy.

Komentarze
Bristol City Polska (gość) - 5 miesięcy temu

Bardzo dobry artykuł

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze