Freddie Ljungberg pojawi się dzisiaj w Glasgow, aby spotkać się ze szkoleniowcem miejscowego Celtiku, w celu omówienia szczegółów umowy. Były gracz Arsenalu przyznaje, że ma dość gry za oceanem i chciałby powrócić na Wyspy Brytyjskie.
Agent szwedzkiego pomocnika kontaktował się z kilkoma klubami, z czego właśnie Neil Lennon wyraził zainteresowanie zatrudnieniem Ljungberga. Opiekun „The Bhoys” przyznał, że kilka tygodni temu odbyły się wstępne rozmowy. Trener klubu z Glasgow chciałby podpisać kontrakt ze Szwedem możliwie najszybciej, gdyż z kadry wypadli właśnie Cha Du-Ri i Ki Sung-yueng, którzy jadą na Puchar Azji z reprezentacją Korei Południowej.
– Freddie przybywa już dzisiaj, przy czym nie będzie to żaden okres testowy. Szwed przyjrzy się naszej pracy, a my zwrócimy uwagę na jego. Mimo że ma za sobą już 34 lata, zawsze utrzymuje wysoką dyspozycję. Okres kontuzji w West Ham United nadrobił, w pełni grając wiele meczów w Stanach Zjednoczonych – wyjaśnił Lennon.
W dalszej części wypowiedzi opiekun Celtiku nie szczędził ciepłych słów pod adresem swojego przyszłego piłkarza. – Ljungberg posiada odpowiednią jakość, której nie można stracić. Jest bardzo zmobilizowany, by ponownie grać w Europie. Ma wszystko, czego nam potrzeba – zakończył.