Przyszedł kolejny weekend, tak więc pora na zapowiedź 24. kolejki Ligue 1, w której dojdzie do dwóch bardzo ciekawych konfrontacji. Bardzo dobrze grające AS Monaco zagra ze słabiej spisującą się Marsylią, natomiast lider z Bordeaux podejmie na Stade Chaban-Delmas ekipę Saint-Etienne.
Jeśli AS Monaco chce włączyć się do gry o europejskie puchary, to musi bardzo poważnie potraktować dzisiejsze spotkanie z Marsylią. Gospodarze na własnym obiekcie będą groźnym rywalem dla marsylczyków. Jedynym osłabieniem drużyny prowadzonej przez Guya Lacombe’a będzie z pewnością brak w ataku Chu Young Parka, który obok Nene jest najlepszym strzelcem zespołu z księstwa. W drużynie rywali natomiast największym osłabieniem będzie brak Brandao. Mimo nieobecności Brazylijczyka, Didier Deschamps jest przed meczem z Monaco w dobrej sytuacji kadrowej. Do zespołu wraca dodatkowo zawodnik od czarnej roboty, czyli Stephane M’Bia, który może bardzo pomóc Deschampsowi w odniesieniu zwycięstwa.

Ciekawie zapowiadającym się meczem jest również konfrontacja Montpellier z Grenoble. Beniaminek spisuje się w tym sezonie naprawdę fantastycznie. Gra bez żadnych kompleksów i pokonuje kolejnych rywali, dzięki czemu zajmuje jak najbardziej zasłużoną drugą pozycję w tabeli. Najbliższy rywal zespołu Rene Girarda to „czerwona latarnia” Ligue 1, Grenoble Foot. Wydawać by się mogło, że faworyt jest tylko jeden. Jednak Montpellier musi ostrożniej podejść do meczu przeciwko zespołowi Mechy Bazdarevica, ponieważ Grenoble tydzień temu pokonało Auxerre 5:0. Jedni powiedzą, że był to tylko jeden taki wyczyn tej drużyny i więcej się on nie powtórzy, jednak Montpellier musi uważać. Może być to trudny mecz dla beniaminka.
Ostatnim wartym zaznaczenia sobotnim spotkaniem będzie pojedynek AS Nancy z Paris Saint-Germain. Goście będą mieli okazję przełamać fatalną ostatnio passę czterech porażek z rzędu. Wydaje się, że rywal jest odpowiedni ku temu, bo Nancy spisuje się podobnie do zespołu z Paryża.
Jeśli chodzi o niedzielne spotkania, to wszystkie zapowiadają się emocjonująco. Auxerre po ostatnim niespodziewanym blamanżu z Grenoble będą chcieli się zrehabilitować w meczu przeciwko Rennes. Jednak o zwycięstwo nie będzie łatwo, bo goście z Bretanii są ostatnio w formie i będą chcieli zgarnąć całą pulę, dzięki czemu przeskoczyliby w tabeli Auxerre.
Grające ostatnio w kratkę Lorient będzie podejmować Tuluzę. Zapowiada się ciekawe starcie, w którym faworytem będą gospodarze, których siła oparta jest na duecie napastników Gameiro – Vahirua. Natomiast goście osłabieni brakiem Andre-Pierre’a Gignaca będą musieli ambicją w środkowej strefie pokonać gospodarzy, ponieważ Alain Casanova nie ma „żądeł” w pierwszej linii. No chyba, że postawi na sprowadzonego zimą z Fenerbahce Stambuł Kazima Kazima, który już raz udowodnił swoje nie małe umiejętności.











