Olympique Lyon pokonał w ostatnim dzisiaj meczu 12. kolejki Ligue 1 Le Mans 2:0. Tym samym „odskoczył” największym rywalom na cztery punkty.

Na zakończenie 12. kolejki Olympique Lyon pokonał w meczu na szczycie Le Mans 2:0. W 1. minucie szansę na prowadzenie mieli goście, ale Gregory Cerdan nie wykorzystał dogodnej okazji. Minutę później Lyon odpowiedział strzałem Juninha, jednak tak jak w przypadku Cerdana piłka nie znalazła się w siatce. W 15. minucie, po dobrze wykonanym rzucie rożnym przez Juninha, okazję do bramki miał Fred, ale akcja wykonana przez Brazylijczyków nie przyniosła gola gospodarzom.
W 22. minucie nareszcie Lyon objął prowadzenie. Ósmego gola w tym sezonie zdobył będący w bardzo dobrej dyspozycji Karim Benzema. Do przerwy wynik się nie zmienił, a po przerwie Lyon nie odpuścił. Podopieczni Claude’a Puela od początku drugiej części ruszyli do ataku. W 57. minucie Lyon strzelił upragnionego drugiego gola. Na listę strzelców wpisał się Juninho Pernambucano, który ładnym uderzeniem nie dał szans Yohanowi Pele.
Więcej goli już nie padło mimo kilku okazji z obu stron. Lyon wygrał zasłużenie i dzięki potknięciu Tuluzy oraz Bordeaux powiększył przewagę nad resztą stawki do czterech punktów.











