Najbliższa kolejka Ligue 1 zapowiada się niezwykle emocjonująco. Już w ten weekend możemy poznać nowego Mistrza Francji, a na wielu stadionach będą się ważyć losy drużyn walczących o utrzymanie we francuskiej ekstraklasie. Wszystkie mecze 37. kolejki rozpoczną się w sobotę o godzinie 21.
W zeszłym tygodniu ciężkie chwile przeżywali dwaj pretendenci do mistrzowskiego tytułu. Piłkarze Olympique Marsylia doznali dotkliwej porażki na własnym stadionie, przegrywając z drużyną Lyonu, która mimo tego zwycięstwa nie ma już szans na obronę tytułu. Kończy się fenomenalna seria piłkarzy „Les Gones”, którzy przez ostatnie 7 sezonów nieprzerwanie wygrywali ligowe rozgrywki nad Sekwaną. Po ubiegłotygodniowej porażce Marsylii, głównymi kandydatami do przejęcia schedy po piłkarzach Lyonu są zawodnicy Girondins Bordeaux. Wymęczone w poprzedniej kolejce zwycięstwo, nad broniącym się przed spadkiem Le Mans, dało „Żyrondystom” lepszą pozycję startową przed ostatnią prostą w wyścigu po tytuł mistrzowski. W przypadku zwycięstwa w sobotę i straty punktowej piłkarzy Marsylii, już w ten weekend korona mistrzowska trafi do Akwitanii.

Piłkarze Bordeaux nie będą mieli jednak łatwego zadania. Rywalem „Żyrondystów” będą piłkarze Monaco, którzy w tym sezonie potrafili zremisować z Lyonem i Marsylią, a także pokonać Paris St. Germain. Na Jacques Chaban-Delmas liczą jednak na trzy punkty i dziesiąte zwycięstwo z rzędu swoich ulubieńców. Spotkanie obu ekip w rundzie jesiennej było jednym z najciekawszych meczów w obecnym sezonie Ligue 1. Na Stade Louis II do przerwy 3:0 prowadzili gracze z Księstwa i wydawało się, że nic nie będzie w stanie odebrać im zwycięstwa. Druga połowa była koncertowa w wykonaniu graczy z Bordeaux. Dwa gole Marouane’a Chamakha, po jednej bramce dołożyli Diarra i Cavenaghi, i z Monaco z kompletem punktów wracali „Żyrondyści”. Kibice drużyny prowadzonej przez Laurenta Blanca mają nadzieję, że ich ulubieńcy zaoszczędzą im podobnego horroru i z łatwością wygrają, co przy stracie punktowej Marsylii umożliwi im świętowanie tytułu na własnym stadionie już w sobotę.
Piłkarze Marsylii po swoją, być może ostatnią, szansę walki o mistrzostwo wybiorą się do Lotaryngii, gdzie zmierzą się z ekipą Nancy. Patrząc na tabelę, murowanym faworytem tego meczu wydają się być gracze „Les Phoceens”, jednak jesienią na Stade Velodrome to zawodnicy Nancy świętowali zwycięstwo, wygrywając aż 3:0. Dodatkowo gracze ze Stade Marcel-Picot nie ponieśli porażki od sześciu spotkań i mimo tego, że w tym sezonie już o nic nie walczą, nie zamierzają przerywać dobrej passy. Podopieczni Erika Gerets’a to drużyna grająca najlepiej na wyjazdach spośród wszystkich ekip w Ligue 1, i jeśli chcą 30 maja świętować mistrzowski tytuł, muszą to potwierdzić w sobotę. Zwycięstwo może okazać się jednak niewystarczające, ponieważ w lepszej sytuacji znajdują się obecnie piłkarze Bordeaux i to oni teraz rozdają karty we Francji.











