W ramach 28. kolejki Ligue 1 czeka nas wielki mecz. Na murawie Stade Velodrome w Marsylii, już w niedzielę o 21:00, dojdzie do odwiecznej konfrontacji OM – PSG.
Le Classique!
„Derby Francji”, „Święta Wojna”, „Północ – Południe”, „Paryż – Prowansja”. Tego meczu nie trzeba reklamować. Już w ten niedzielny wieczór wielki francuski klasyk. Na Stade Velodrome dojdzie do spotkania odwiecznych rywali, naprzeciw siebie staną do walki zawodnicy Olympique Marsylia oraz Paris Saint-Germain.

Historia Derbów Francji sięga lat 90., kiedy to nagłośnieniem owej konfrontacji zajęły się francuskie media z Canal+ na czele. Wtedy też rodziła się nienawiść pomiędzy fanami obu ekip. Za sprawcę całego zamieszania uważany jest Bernard Tapie, który 25 lat temu postanowił zainwestować w klub z portowego miasta. Rzekomo on także namówił władze Canal+, aby zbudować w Paryżu godnego przeciwnika dla południowej potęgi. Właśnie od tego momentu pojedynek dwóch największych francuskich klubów otrzymał miano „Wojny o Francję”.
Wyniki były różne, częściej jednak zwyciężała Marsylia, która także więcej razy odnosiła końcowy sukces, jakim było mistrzostwo Francji.
Obecnie w dużo lepszej sytuacji są gospodarze. Pierwszym i chyba najważniejszym atutem jest wsparcie fanów, którzy zapewne zorganizują na trybunach prawdziwe święto. Warto dodać, że na takowy plus nie mogą liczyć paryżanie. Fani ze stolicy po wielu awanturach zostali poddani przez zarząd tak zwanemu paktowi bezpieczeństwa, który miał na celu rozbicie niebezpiecznych grup kibicowskich po całym stadionie. Drugim pozytywem jest forma marsylczyków, dzięki której „Les Phoceens” zajmują czwartą pozycje w ligowej tabeli z niewielką stratą do lidera. Najlepszym strzelcem w drużynie Didiera Deschampsa jest Loic Remy, który trafił do siatki w tym sezonie już ośmiokrotnie. Marsylia przegrała niedawno na Old Trafford z wielkim Manchesterem i odpadła z Ligi Mistrzów, a co za tym idzie, skupia się na rywalizacji ligowej.
Dla gości z Paryża jest to mecz o życie. Ewentualna porażka zespołu ze stolicy wiązałaby się ze stratą szansy na końcowy sukces. PSG od kilku spotkań prezentuje się dobrze, ale nie potrafi wykorzystać klarownych okazji. Między innymi dlatego podczas ostatniej kolejki podopieczni Antoine’a Kombouare zaprzepaścili dwubramkowa przewagę i stracili punkty podczas meczu z Montpellier. Paris Saint-Germain, podobnie jak OM, odpadł w tym tygodniu z europejskich pucharów. Pogromcami paryżan byli piłkarze Benfiki, którzy awansowali z przewagą jednej bramki. W lidze PSG zajmuje piątą pozycję i ma siedem oczek straty do prowadzącego Lille. Goście są trzecim zespołem w Ligue 1 pod względem zdobytych bramek (41). Najskuteczniejszym zawodnikiem w zespole jest Brazylijczyk Nene, który uzbierał do tej pory 13 bramek.











