Bez większych niespodzianek zakończyły się sobotnie spotkania w Ligue 1. AS Monaco pewnie pokonało Bastię 2:0, Stade Rennais podzieliło się punktami z Montpellier 2:2, Nantes bezbramkowo zremisował z Niceą, Sochaux ograł beniaminka Guingamp 1:0, Stade de Reims rozprawiło się z Bordeaux 1:0, a Tuluza rozgromiła Lorient 3:1.

Znakomite spotkanie w barwach Rennes zaliczył Kamil Grosicki. Już w 10. minucie meczu popisał się pięknym dośrodkowaniem, które na gola zamienił Ola Toivonen. Szwed również rozegrał bardzo dobre zawody i drugie trafienie należało także do niego. Goście ani na moment nie myśleli o łatwym oddaniu punktów nowej drużynie Grosickiego i mimo tego, że dwa razy musieli gonić wynik, wyjechali z Bretanii z jednym punktem. Remis dały im trafienia Daniela Congre, który zdobył bardzo ładnego gola z główki i Souleymane Camara. Druga bramka dla przyjezdnych została strzelona w ostatniej minucie meczu. Grosicki opuścił boisko w 57. minucie. To spotkanie może niewątpliwie zaliczyć do udanych. Sam mecz był bardzo emocjonujący i gdyby piłkarze wykazali się większą skutecznością, bylibyśmy świadkami prawdziwej kanonady.

Całe spotkanie w barwach Stade de Reims rozegrał Grzegorz Krychowiak. Polak nie był zbyt widoczny z przodu. Skupił się na grze defensywnej i momentami bardzo heroicznie bronił dostępu do własnej bramki. „Żyrondyści” już bez Ludovica Obraniaka, spisywali się całkiem nieźle. Z dobrej strony niejednokrotnie pokazywał się Sertić. Ich starania nie przyniosły wymiernych korzyści, co bezwzględnie wykorzystali gospodarze. W 64. minucie boiska naprawdę pięknym strzałem popisał się Nicolas De Preville. Jego trafienie było jedyną ozdobą tego spotkania.
Dominik Furman mecz Tuluzy z Lorient oglądał z poziomu ławki rezerwowych. Jego nowi klubowi koledzy rozstrzelali zawodników z Bretanii dopiero w drugiej połowie. Bramki dla Tuluzy zdobyli Yedder, Aurier i Braithwaite, a honorowe trafienie dla Lorient należało do Lautoa. Gospodarze skończyli to spotkanie w dziesiątkę. Czerwoną kartką ukarany został Traore. Piłkarze z Księstwa Monako nie dali PSG rozsiąść się na fotelu lidera Ligue 1 i pewnie pokonali Bastię 2:0. Obie bramki zdobył James Rodriguez. Bastia zagrała bardzo dobre spotkanie. Mecz był wyrównany i wydawało się, że gospodarzy było stać na ugranie choćby jednego punktu.
Pozostałe spotkania:
Sochaux – Guingamp (84. Sunzu) Nice – Nantes (Paweł Gagryga nie znalazł się w kadrze na ten mecz)











