W nadchodzący weekend czekają nas emocje związane z 4. kolejką Ligue 1. Najciekawiej zapowiada się niedzielne spotkanie mistrza z wicemistrzem Francji, ale emocji nie zabraknie też w Lyonie, gdzie o kolejne zwycięstwo powalczy Montpellier.
Lider na Gerland
Mecz Olympique Lyon – Montpellier HSC będzie niewątpliwie najciekawszym spotkaniem sobotniej części nadchodzącej kolejki. Najlepsza drużyna XXI wieku spróbuje zatrzymać rozpędzonych piłkarzy ze Stade de la Mosson, którzy są jedynym zespołem w Ligue 1, który w tym sezonie nie stracił jeszcze punktów.
Faworytem sobotniego hitu będą gospodarze. Co prawda to Montpellier ma na swoim koncie komplet zwycięstw, ale trudno im będzie wywieźć korzystny rezultat ze Stade Gerland. Lyon przystąpi do meczu z „La Paillade” w dobrych nastrojach. W środku tygodnia zapewnili sobie 12. z rzędu występ w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Podopieczni Remiego Garde w lidze spisują się średnio. Po obiecującym zwycięstwie na inaugurację sezonu (3:1 z Niceą), zanotowali oni dwa remisy z drużynami, które w tym sezonie będą prawdopodobnie walczyć o utrzymanie (1:1 z Ajaccio i Stade Brest).
Montpellier tak dobrego startu sezonu jeszcze nie miało. Piłkarze Rene Girarda rozpoczęli rozgrywki od zwycięstwa nad zupełnie odmienionym Auxerre (3:1). Tydzień później niespodziewanie pokonali mistrzów z Lille na ich boisku (1:0), a w ostatniej kolejce zmiażdżyli Stade Rennes (4:0). Montpellier bazuje na grze bocznymi strefami boiska, a głównym kreatorem akcji ofensywnych jest Younes Belhanda, który znajduje się w znakomitej formie. Warto również zwrócić uwagę na równowagę strzelecką. Montpellier zdobyło do tej pory osiem bramek, które są dziełem aż czterech piłkarzy z ofensywy. Po dwa trafienia mają na swoim koncie Olivier Giroud, Geoffrey Dernis, Souleymane Camara i wspomniany wyżej Belhanda.
W poprzednim sezonie „Les Gones” dwukrotnie pokonali Montpellier (3:2 na Gerland i 2:1 na Stade de la Mosson). Dwa lata temu każda z drużyn wygrała po jednym spotkaniu, co ciekawe Les Gones wygrali w Montpellier (1:0), a „La Paillade” w Lyonie (2:1).
Olympique Lyon – Montpellier HSC
typ iGola: 1:1
Paryska lokomotywa na odpowiednich torach?
W niedzielę o godzinie 17:00, na Stadium Municipal, druga w tabeli Toulouse FC zmierzy się z Paris Saint-Germain. PSG z meczu na mecz gra coraz lepiej i jeśli zachowa taki progres, to nie powinno mieć problemów z „Les Violets”.
Tuluza w trzech pierwszych kolejkach uzbierała 7 oczek i jest wiceliderem. Jednak patrząc na terminarz zespołu Alaina Casanovy, nie jest to wielki wyczyn. „Les Violets” rozpoczęli tegoroczne ligowe zmagania od wyjazdu na Korsykę. Tam bez większych problemów uporali się z AC Ajaccio (2:0) i zadowoleni wrócili do Tuluzy. W 2. kolejce, piłkarze ze Stadium Municipal mierzyli się z drugim beniaminkiem – Dijon FCO. Podopieczni Alaina Casanovy poradzili sobie równie gładko jak na Korsyce i start sezonu wyszedł im bardzo dobrze. W trzeciej serii spotkań nie było już tak kolorowo. „Les Violets” wybrali się na Lazurowe Wybrzeże, aby zagrać z tamtejszą Niceą. Tuluza miała tam spore problemy (1:1) i gdyby nie bramka z ostatniej minuty, to „Fioletowi” wracaliby do domów z pustymi rękoma.










