Olympique Marsylia przegrał po raz piąty z rzędu i stracił cień szans na Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie. Tymczasem PSG bez genialnego Nene umocniło się na pozycji lidera. Nie można zapomnieć o derbowej bramce Gomisa, która zapewniła Lyonowi komplet punktów na gorącym terenie w Saint-Etienne. Zapraszam na podsumowanie 28. kolejki Ligue 1.
Tak się zdobywa mistrza!
Drugi raz z rzędu Paris Saint-Germain w doliczonym czasie gry zdobyło bardzo ważną bramkę. Tydzień temu w Dijon na 2:1 trafił Gameiro, a tym razem w Caen na 2:2 strzelił Jallet. PSG nie rozegrało wielkiego meczu, ale mimo to powiększyło przewagę nad Montpellier, które zostało pokonane przez Nancy (1:0). Zespół Carlo Ancelottiego nawet jeśli nie znajduje się w optymalnej formie, potrafi zdobywać ważne punkty, które bez wątpienia będą miały ogromne znaczenie na koniec sezonu. Za wcześnie na stwierdzenie, że PSG będzie mistrzem, ale zdecydowanie zespół ze stolicy na to zasługuje…
Na paluszkach do Europy
Tuluza pokonała na wyjeździe Stade Rennes 1:0 i awansowała na czwartą lokatę w lidze. „Les Violets” ostatni raz przegrali 12 lutego, a w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyli 13 na 15 możliwych punktów. Piłkarze Alana Casanovy wcale nie muszą zadowalać się czwartym miejscem. „Fioletowi” mają bardzo korzystny kalendarz na ostatnie dziesięć kolejek, więc kto wie, może zdołają wyprzedzić Lille i wystąpić w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów? Obecnie tracą zaledwie trzy oczka, a „Les Dogues” nie grają najlepiej.
OM = zero
Wydawało się, że Olympique Marsylia wraca do formy. W środę zespół z Prowansji wyeliminował z Ligi Mistrzów Inter Mediolan i cała Francja była w euforii. Radość wśród „Les Phoceens” trwała dwa dni. Już w piątek po wylosowaniu (Super)Bayernu na Velodrome było już mniej uśmiechu, ale kiedy w sobotę „wielki” Olympique Marsylia, który wyeliminował jeszcze większy Inter, przegrał z beniaminkiem Dijon FCO, w portowym mieście zapanowała grobowa atmosfera. Wygląda na to, że do ludzi związanych z Marsylią dotarło, że są ligowym pośmiewiskiem. Prezes klubu Vincent Labrune nie miał zamiaru patyczkować się z piłkarzami i używając tylko i wyłącznie ostrych słów, dał im do zrozumienia, jak bardzo jest rozgoryczony. Prezes, trener, zawodnicy i kibice wiedzą, że wyjście jest jedno – zdobyć puchar. Droga Marsylio, weź się w garść! Coupe de France i Coupe de la Ligue czekają.
Rodan należy do Lyonu!
Olympique Lyon zwyciężył w zielonym kotle i zrównał się punktowo z lokalnym rywalem. O zwycięstwie „Les Gones” przesądziła przepiękna bramka Bafetimbi Gomisa, który jeszcze kilka lat temu grał w barwach Saint-Etienne. Nie można pominąć celebracji gola. Gomis podbiegł do ławki, wziął do rąk koszulkę z nazwiskiem „Abidal” i podszedł z nią do kamery. W taki oto sposób 26-letni wyraził swoje wsparcie dla pomocnika Barcelony, który ma się poddać transplantacji wątroby w najbliższych tygodniach. (można to obejrzeć poniżej)
– Evian TG zwolniło dotychczasowego trenera Auxerre, Laurenta Fourniera. Zespół z Alp pokonał AJA 2:0. Nowym szkoleniowcem drużyny z Burgundii został Jean-Guy Wallemme.
– Kibice AJ Auxerre w trakcie spotkania z Evian dopingowali swój ukochany klub, nucąc marsz żałobny Fryderyka Chopina. Nadal wątpicie w polskość tego klubu?
– Ostatnią porażkę w lidze Paris Saint-Germain odniosło 27 listopada zeszłego roku.
– Kapitan OM, Steve Mandanda, stwierdził, że PSG będzie w tym roku mistrzem Francji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oba zespoły czują do siebie ogromną nienawiść.
– Paris Saint-Germain czeka na mistrzostwo już 18 lat.
– Po 28 kolejkach w Ligue 1 padło 697 bramek. Daje to średnią 2,49 gola na mecz. Ciekawe, kto zaliczy 700. trafienie…
– Od 29 stycznia 2012 roku Olympique Marsylia nie odniósł żadnego zwycięstwa w lidze.
– W niedzielę na stadionie Lille zasiadł wysłannik z Manchesteru City. Obserwował on grę młodego Belga Edena Hazarda.
Liczba kolejki:
11 – liczba bramek, które Lille w tym sezonie zdobyło z rzutów rożnych. Robi wrażenie, prawda? W niedzielę aktualni mistrzowie zdobyli dwa gole w ten sposób. Dwa razy dośrodkowywał Eden Hazard, a trafienia zaliczyli kolejno Chedjou i Tulio De Melo.
Jedenastka 28. kolejki:
S. Ruffier (AS Saint-Etienne)
S. Aurier (Toulouse FC) T. Heurtaux (SM Caen) A. Abdennour (Toulouse FC) M. Haidara (AC Ajaccio)
J. Lopy (Sochaux FC) B. Kumordzi (Stade Brest)
T. Kahlenberg (Evian TG) F. Bulot (SM Caen) E. Hazard (Lille OSC)
K. Kone (Stade Brest)
Zawodnik kolejki:
Jospeh-Romeric Lopy (Sochaux FC) Jeszcze przed tym weekendem Lopy był zupełnie nieznanym piłkarzem. Pomocnik Sochaux wszedł w mecz z olśniewającą wydajnością. 20-letni Senegalczyk do tej pory prawie w ogóle nie grał, gdyż borykał się z licznymi urazami. Teraz jest na dobrej drodze, aby szybko nadrobić zaległości i pomóc swojemu zespołowi w utrzymaniu w Ligue 1.
Bramka kolejki:
Bafetimbi Gomis na 0:1 w spotkaniu Saint-Etienne – Olympique Lyon. Przepiękna bramka z dystansu, to po prostu trzeba zobaczyć.
Cytat 28. kolejki L1:
Laurent Fournier (były trener Auxerre) – Scenariusz był katastrofalny, ale musimy się trzymać razem i walczyć – powiedział po sobotniej porażce z Evian 0:2. Kilka godzin później został zwolniony…
Dzięki Butinowi Sochaux wywiozło z Annency niezwykle cenny łup. Trzy punkty to zbawienie dla broniącego się przed spadkiem zespołu. 23-latek zdobył dwie bramki i niezaprzeczalnie był najlepszym zawodnikiem na boisku.
Gol 27. kolejki:
Gameiro na 1:2 w spotkaniu Dijon – Paris Saint-Germain. Podręcznikowa kontra paryżan i wreszcie bramka zablokowanego ostatnio Kevina Gameiro. Reprezentant Francji wszedł na boisko w 80. minucie, ale mimo to zdążył wpisać się na listę strzelców. Piękna akcja, ale przede wszystkim bardzo ważna bramka, która pozwala PSG na pozostanie na czele tabeli.
Cytat 27. kolejki:
Eric Hely (obecny trener Sochaux) – To był fart debiutanta – na temat przełomowego zwycięstwa jego zespołu nad Evian.
Olympique Marsylia przegrał po raz piąty z rzędu i stracił cień szans na Ligę Mistrzów w przyszłym sezonie. Tymczasem PSG bez genialnego Nene umocniło się na pozycji lidera. Nie można zapomnieć o derbowej bramce Gomisa, która zapewniła Lyonowi komplet punktów na gorącym terenie w Saint-Etienne. Zapraszam na podsumowanie 28. kolejki Ligue 1.
Tak się zdobywa mistrza!
Drugi raz z rzędu Paris Saint-Germain w doliczonym czasie gry zdobyło bardzo ważną bramkę. Tydzień temu w Dijon na 2:1 trafił Gameiro, a tym razem w Caen na 2:2 strzelił Jallet. PSG nie rozegrało wielkiego meczu, ale mimo to powiększyło przewagę nad Montpellier, które zostało pokonane przez Nancy (1:0). Zespół Carlo Ancelottiego nawet jeśli nie znajduje się w optymalnej formie, potrafi zdobywać ważne punkty, które bez wątpienia będą miały ogromne znaczenie na koniec sezonu. Za wcześnie na stwierdzenie, że PSG będzie mistrzem, ale zdecydowanie zespół ze stolicy na to zasługuje…
Na paluszkach do Europy
Tuluza pokonała na wyjeździe Stade Rennes 1:0 i awansowała na czwartą lokatę w lidze. „Les Violets” ostatni raz przegrali 12 lutego, a w ostatnich pięciu spotkaniach zdobyli 13 na 15 możliwych punktów. Piłkarze Alana Casanovy wcale nie muszą zadowalać się czwartym miejscem. „Fioletowi” mają bardzo korzystny kalendarz na ostatnie dziesięć kolejek, więc kto wie, może zdołają wyprzedzić Lille i wystąpić w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów? Obecnie tracą zaledwie trzy oczka, a „Les Dogues” nie grają najlepiej.
OM = zero
Wydawało się, że Olympique Marsylia wraca do formy. W środę zespół z Prowansji wyeliminował z Ligi Mistrzów Inter Mediolan i cała Francja była w euforii. Radość wśród „Les Phoceens” trwała dwa dni. Już w piątek po wylosowaniu (Super)Bayernu na Velodrome było już mniej uśmiechu, ale kiedy w sobotę „wielki” Olympique Marsylia, który wyeliminował jeszcze większy Inter, przegrał z beniaminkiem Dijon FCO, w portowym mieście zapanowała grobowa atmosfera. Wygląda na to, że do ludzi związanych z Marsylią dotarło, że są ligowym pośmiewiskiem. Prezes klubu Vincent Labrune nie miał zamiaru patyczkować się z piłkarzami i używając tylko i wyłącznie ostrych słów, dał im do zrozumienia, jak bardzo jest rozgoryczony. Prezes, trener, zawodnicy i kibice wiedzą, że wyjście jest jedno – zdobyć puchar. Droga Marsylio, weź się w garść! Coupe de France i Coupe de la Ligue czekają.
Rodan należy do Lyonu!
Olympique Lyon zwyciężył w zielonym kotle i zrównał się punktowo z lokalnym rywalem. O zwycięstwie „Les Gones” przesądziła przepiękna bramka Bafetimbi Gomisa, który jeszcze kilka lat temu grał w barwach Saint-Etienne. Nie można pominąć celebracji gola. Gomis podbiegł do ławki, wziął do rąk koszulkę z nazwiskiem „Abidal” i podszedł z nią do kamery. W taki oto sposób 26-letni wyraził swoje wsparcie dla pomocnika Barcelony, który ma się poddać transplantacji wątroby w najbliższych tygodniach. (można to obejrzeć poniżej)
Ciekawostki:
– Evian TG zwolniło dotychczasowego trenera Auxerre, Laurenta Fourniera. Zespół z Alp pokonał AJA 2:0. Nowym szkoleniowcem drużyny z Burgundii został Jean-Guy Wallemme.
– Kibice AJ Auxerre w trakcie spotkania z Evian dopingowali swój ukochany klub, nucąc marsz żałobny Fryderyka Chopina. Nadal wątpicie w polskość tego klubu?
– Ostatnią porażkę w lidze Paris Saint-Germain odniosło 27 listopada zeszłego roku.
– Kapitan OM, Steve Mandanda, stwierdził, że PSG będzie w tym roku mistrzem Francji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że oba zespoły czują do siebie ogromną nienawiść.
– Paris Saint-Germain czeka na mistrzostwo już 18 lat.
– Po 28 kolejkach w Ligue 1 padło 697 bramek. Daje to średnią 2,49 gola na mecz. Ciekawe, kto zaliczy 700. trafienie…
– Od 29 stycznia 2012 roku Olympique Marsylia nie odniósł żadnego zwycięstwa w lidze.
– W niedzielę na stadionie Lille zasiadł wysłannik z Manchesteru City. Obserwował on grę młodego Belga Edena Hazarda.
Liczba kolejki:
11 – liczba bramek, które Lille w tym sezonie zdobyło z rzutów rożnych. Robi wrażenie, prawda? W niedzielę aktualni mistrzowie zdobyli dwa gole w ten sposób. Dwa razy dośrodkowywał Eden Hazard, a trafienia zaliczyli kolejno Chedjou i Tulio De Melo.
Jedenastka 28. kolejki:
S. Ruffier (AS Saint-Etienne)
S. Aurier (Toulouse FC) T. Heurtaux (SM Caen) A. Abdennour (Toulouse FC) M. Haidara (AC Ajaccio)
J. Lopy (Sochaux FC) B. Kumordzi (Stade Brest)
T. Kahlenberg (Evian TG) F. Bulot (SM Caen) E. Hazard (Lille OSC)
K. Kone (Stade Brest)
Zawodnik kolejki:
Jospeh-Romeric Lopy (Sochaux FC) Jeszcze przed tym weekendem Lopy był zupełnie nieznanym piłkarzem. Pomocnik Sochaux wszedł w mecz z olśniewającą wydajnością. 20-letni Senegalczyk do tej pory prawie w ogóle nie grał, gdyż borykał się z licznymi urazami. Teraz jest na dobrej drodze, aby szybko nadrobić zaległości i pomóc swojemu zespołowi w utrzymaniu w Ligue 1.
Bramka kolejki:
Bafetimbi Gomis na 0:1 w spotkaniu Saint-Etienne – Olympique Lyon. Przepiękna bramka z dystansu, to po prostu trzeba zobaczyć.
Cytat 28. kolejki L1:
Laurent Fournier (były trener Auxerre) – Scenariusz był katastrofalny, ale musimy się trzymać razem i walczyć – powiedział po sobotniej porażce z Evian 0:2. Kilka godzin później został zwolniony…
Dzięki Butinowi Sochaux wywiozło z Annency niezwykle cenny łup. Trzy punkty to zbawienie dla broniącego się przed spadkiem zespołu. 23-latek zdobył dwie bramki i niezaprzeczalnie był najlepszym zawodnikiem na boisku.
Gol 27. kolejki:
Gameiro na 1:2 w spotkaniu Dijon – Paris Saint-Germain. Podręcznikowa kontra paryżan i wreszcie bramka zablokowanego ostatnio Kevina Gameiro. Reprezentant Francji wszedł na boisko w 80. minucie, ale mimo to zdążył wpisać się na listę strzelców. Piękna akcja, ale przede wszystkim bardzo ważna bramka, która pozwala PSG na pozostanie na czele tabeli.
Cytat 27. kolejki:
Eric Hely (obecny trener Sochaux) – To był fart debiutanta – na temat przełomowego zwycięstwa jego zespołu nad Evian.