Przebywający na wypożyczeniu w FC Nantes zawodnik Girondins Bordeaux, Grzegorz Krychowiak, wypowiedział się na temat tegorocznego Euro. Polak jest zdania, że jego rodacy mogą sprawić podobną niespodziankę co Grecy w 2004 roku.
Grzegorz Krychowiak występuje obecnie w kadrze do lat 21. W dorosłej reprezentacji rozegrał do tej pory dwa spotkania. Jako szesnastolatek trafił z Arki Gdynia do Girondins Bordeaux. Nigdy nie wywalczył sobie jednak miejsca w podstawowym składzie drużyny z francuskiej ekstraklasy. Dwa lata spędził na wypożyczeniu w drugoligowym Reims. W listopadzie został ponownie wypożyczony – tym razem do drugoligowego Nantes.
Piłkarz uważa, że „Biało-czerwoni” mogą powtórzyć sukces Grecji z 2004 roku, kiedy to drużyna z Hellady nieoczekiwanie zdobyła tytuł najlepszej drużyny kontynentu. Faworytami do wygrania turnieju są Niemcy i Hiszpanie. Cieszy się jednak z tego, że Polacy trafili do grupy, z której będą w stanie awansować do ćwierćfinału.
– Jeśli występujemy w roli gospodarza tych mistrzostw, to celem minimum jest wyjście z grupy. Każdy kibic w Polsce będzie wymagał od reprezentacji awansu – powiedział Krychowiak.









