Grzegorz Krychowiak zaczął regularnie występować we francuskiej ekstraklasie i zbiera w niej coraz lepsze recenzje. Latem podpisał trzyletni kontrakt z beniaminkiem ligi – Stade de Reims – z którym chce utrzymać się w lidze, a następnie wywalczyć miejsce w reprezentacji Polski.
Grzegorz Krychowiak zaczął regularnie występować we francuskiej ekstraklasie i zbiera w niej coraz lepsze recenzje. Latem podpisał trzyletni kontrakt z beniaminkiem ligi francuskiej.
O tym, co wpłynęło na decyzję o przenosinach do sześciokrotnego mistrza Francji, odpowiada następująco: – Zanim podjąłem decyzję o wyborze klubu, spotkałem się z trenerem Reims. Powiedział, że widzi mnie w drużynie, i to był dla mnie wystarczający argument. Poza tym znam ten klub i wiem, jakie ma ambicje. Jak jeszcze Reims grał w trzeciej lidze, mówiłem, że w ciągu dwóch lat wróci do ekstraklasy. To klub z tradycjami i tu jest jego miejsce – dodał Polak.
– Mogłem zostać w Nantes, ale chciałem zrobić krok do przodu, czyli trafić do pierwszej ligi. Wróciłem po sezonie do Bordeaux, ale tam z kolei dali mi wolną rękę w poszukiwaniu klubu – wspomina defensywny pomocnik.
Serwis Bialoczerwoni.com.pl informuje ponadto, że nowy sezon zespół Reims zaczął od dwóch porażek. Mimo to francuscy dziennikarze wysoko ocenili Krychowiaka.
Więcej informacji na Bialoczerwoni.com.pl










