W Azji zakończyły się rozgrywki Ligi Mistrzów. Mistrzem największego kontynentu na świecie został południowokoreański zespół Ulsan Hyundai Horang-i.

Spotkanie finałowe rozegrano na Munsu Cup Stadion w Ulsanie. Można się więc domyślić, komu kibicowało zgromadzone na stadionie 42 tysiące kibiców. Ostatecznie Ulsan wygrał z saudyjskim Ahli Geddh 3:0.
Niesieni dopingiem kibiców gospodarze objęli prowadzenie już w 13. minucie. Z rzutu wolnego trafił Tae-Hwi Kwak. Drużyna z Arabii Saudyjskiej kilkukrotnie zagrażała, szczególnie pod koniec pierwszej połowy, ale nie udało jej się strzelić gola. W drugiej części spotkania bramki padały już tylko dla Ulsanu. Bramkarza Al-Ahli pokonywali Rafinha i Seung-Yong Kim.
Ulsan Hyundai Horang-i jest szóstym koreańskim klubem, który zwyciężył w azjatyckiej Lidze Mistrzów. 9 grudnia ta drużyna zagra w ćwierćfinale klubowych mistrzostw świata.











