Nadchodzi koniec jednego z najbardziej krytykowanych projektów Ekstraklasy SA. Od nowego sezonu Młodą Ekstraklasę zastąpi Centralna Liga Juniorów.
Dyskusja nad słusznością istnienia takich rozgrywek trwa od kilkunastu miesięcy. Twór, który w założeniu miał służyć ogrywaniu młodych zawodników, służył częściej jako kara dla graczy, którzy nie mogli dogadać się z trenerem lub klubem.
Po objęciu stanowiska prezesa PZPN-u wyraźną dezaprobatę dla Młodej Ekstraklasy wyraził Zbigniew Boniek i wysunął pomysł stworzenia ligi juniorów.
Jak widać, Ekstraklasa SA przychyliła się do tych postulatów, choć w oficjalnym oświadczeniu Bogusław Biszof, prezes zarządu, twierdzi, że Młoda Ekstraklasa była dobrym pomysłem.

– Młoda Ekstraklasa przez kilka lat stanowiła dobre wypełnienie luki w systemie rozgrywek młodzieżowych. Rozgrywki te w całej swojej historii nie miały alternatywy. W ostatnich miesiącach ta sytuacja uległa zmianie. Jako przedstawiciele Ekstraklasy w zarządzie PZPN-u uczestniczyliśmy w pracach nad zmianami w rozgrywkach juniorskich, a w ostatnich dniach wyraziliśmy poparcie dla projektu Centralnej Ligi Juniorów.
– Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie kluby podchodzą hurraoptymistycznie do zakończenia funkcjonowania Młodej Ekstraklasy. Ta decyzja zyskała jednak poparcie większości. Wspólnie uznaliśmy, że projekt CLJ powinien dać lepszą możliwość objęcia centralnym szkoleniem większej grupy zawodników i ułatwić start zawodowemu piłkarzowi. Po roku funkcjonowania nowego systemu, czyli na koniec sezonu 2013/2014, będzie okazja do oceny efektów i ewentualnie rozszerzenia rozgrywek o inne roczniki – dodaje Bogusław Biszof.
W najbliższym czasie Ekstraklasa SA podejmie rozmowy z PZPN-em w sprawie dopuszczenia do gry zespołów rezerw zainteresowanych klubów ekstraklasy w możliwie najwyższej klasie rozgrywkowej.











