Serbski napastnik Paris Saint-Germain Mateja Keżman zapowiedział, że pozostanie w klubie na przyszły sezon. Jedną z głównych powodów pozostania w klubie z Paryża jest nieprzedłużenie kontraktu z Paulem Le Guenem.
Ten sezon nie był udany dla Mateji Keżmana. Były napastnik m.in. Fenerbache Stambuł nie mógł przekonać do siebie Paula Le Guena. Dodatkowo w pewnym momencie Keżman popadł w konflikt ze szkoleniowcem, co negatywnie odbiło się na nim.
W tym tygodniu informowaliśmy już o tym, że Paul Le Guen nie przedłużył kontraktu z klubem ze stolicy. Jest to z pewnością świetna wiadomość dla Keżmana, który do tej pory miał nikłe szanse na grę w pierwszej jedenastce w zespole z Paryża. Przyjście nowego szkoleniowca może odmienić jego sytuację w klubie.
Sam Keżman jeszcze nie dawno głośno mówił, że w czerwcu opuści Paris Saint-Germain. Dziś jednak chyba zmienił zdanie, a głównym tego powodem jest najprawdopodobniej odejście Paula Le Guena.
– Moja przyszłość jest w Paryżu. Mam jeszcze dwa lata kontraktu, dlatego nie chcę odchodzić. A że teraz zmieni się trener, to nie zmienia postaci rzeczy. – powiedział Serb.
Mateja Keżman w siedemnastu meczach Ligue 1 zdobył tylko jednego gola.










