Patrząc na listę najlepszych strzelców w ligach centralnych w Polsce, trudno jest znaleźć młodych polskich snajperów. Na boiskach drugoligowych najskuteczniejsi są doświadczeni napastnicy, a w PKO Ekstraklasie o koronę walczą głównie obcokrajowcy. Jest jeden wyjątek w Fortunie 1. Lidze. Karol Czubak z Arki Gdynia ma na swoim koncie już 20 goli, co pozwala mu współdzielić pozycję czołowego snajpera na zapleczu ekstraklasy. I to właśnie ten młody napastnik stał się ostatnią nadzieją na awans arkowców.Karol Czubak już w przeszłości pokazywał się z bardzo dobrej strony w 2. lidze w barwach Bytovii Bytów, która z nim w składzie walczyła o awans. Polski napastnik w sezonie 2019/2020 zdobył 17 bramek. To zaowocowało transferem do znacznie lepszej drużyny, jaką był Widzew Łódź. Po kilku latach posuchy znowu zaczyna być głośno o 23-latku. To głównie dzięki niemu Arka Gdynia może jeszcze myśleć o załapaniu się do barażów o PKO Ekstraklasę.
Arkowcy muszą liczyć się z tym, że w przypadku braku awansu mogą stracić swojego najlepszego strzelca. Po złym okresie w Łodzi Czubak udowadnia, że wciąż może być z niego bardzo skuteczny napastnik. Czy zobaczymy go w przyszłym sezonie na ekstraklasowych boiskach? A może transfer zagraniczny?
Karol Czubak ważnym ogniwem Arki
Przed startem sezonu 2022/2023 wielu ekspertów typowało Arkę jako jednego z kandydatów do awansu do PKO Ekstraklasy. Już przed rokiem niewiele zabrakło arkowcom do szczęścia. Teraz stawka chętnych do promocji powiększyła się o kilka ambitnych klubów, ale wciąż nikt nie przekreślał ekipy z północy Polski. Szczególnie jak się jeszcze bierze pod uwagę możliwość awansu przez baraże. Obecnie sytuacja nie jest taka kolorowa, bo gdynianie są poza czołową szóstką Fortuny 1. Ligi. Choć wciąż są w grze o zrealizowanie swoich celów.
W poprzednim sezonie kibice Arki mogli liczyć na Huberta Adamczyka, który rozgrywał sezon życia. Obecnie to Karol Czubak stara się ciągnąć arkowców w kierunku PKO Ekstraklasy. 23-latek przychodził do Gdyni z Widzewa przed rokiem, kiedy kompletnie nie wyszła mu przygoda w Łodzi. W nowym klubie zaczął powoli się obudowywać, a obecnie jest kluczowym zawodnikiem gdynian. O ocenę gry młodego napastnika poprosiliśmy Łukasza Jesionowskiego, jednego z autorów podcastu „oTAGowani”: – 14 goli we wszystkich rozgrywkach w poprzednim sezonie to już był solidny wynik. Arka wtedy aż tak mocno nie spoczywała na jego barkach, bo przez dużą część sezonu w świetnej formie był Hubert Adamczyk. Jednak obecny sezon udowadnia, że Karol miał o wiele większy potencjał.












