W następnym tygodniu rozpocznie się osiemdziesiąty, jubileuszowy sezon najlepszej ligi we Francji. Kluby skupiają się na zgraniu wszystkich elementów przed inauguracją i liczą na dobry start. Wskutek tego w ostatnim tygodniu działo się niezbyt wiele, choć nie oznacza to, że nie warto poświęcić trzech minut na przeczytanie tego, co przygotowaliśmy poniżej. Zapraszamy do lektury kolejnej części naszych kaczek!
Kto: Ismaïla Sarr
Skąd: FC Metz
Dokąd: Rennes
Zaczynamy od naprawdę sporego wzmocnienia byłej drużyny Kamila Grosickiego. Rennes przeprowadziło duży transfer, za Ismailę Sarra klub zapłacił bowiem 17 milionów euro. Kwota ta w przyszłości może jeszcze wzrosnąć o 4 miliony po spełnieniu dodatkowych warunków zapisanych w kontrakcie, uwaga, dziewiętnastolatka.
Niewątpliwie jest to jeden z największych talentów grających na francuskich boiskach. Sukces transferu Rennes jest o tyle duży, że piłkarzem interesowali się RB Leipzig, Lille, Newcastle czy nawet Barcelona. Ta ostatnia obserwowała zawodnika od dobrych kilku miesięcy, Sarr stwierdził jednak, że transfer do wicemistrza Hiszpanii byłby dla niego zbyt dużym wyzwaniem. Poza tym jest dla niego za wcześnie na wyjazd i pragnął pozostać jeszcze we Francji.
W poprzednim sezonie był jedną z kluczowych postaci w zespole Metz. Wystąpił w 31 spotkaniach, w których strzelił pięć goli i zanotował pięć asyst. Dostrzegł go selekcjoner seniorskiej reprezentacji, w której od września poprzedniego roku zagrał w sześciu spotkaniach. Został trzecim najdroższym piłkarzem w historii Senegalu, po Sadio Mane oraz Oumarze Niasse, i najdroższym zawodnikiem sprzedanym przez FC Metz.
Kto: Jonas Martin, Idriss Saadi
Skąd: Real Betis, Cardiff
Dokąd: Strasbourg











