Gdy w Polsce wszyscy przygotowują się do święta Wielkiej Nocy, francuscy piłkarze myślą o najbliższej 30. kolejce Ligue 1. Już w Wielki Piątek dojdzie do najciekawiej zapowiadającego się meczu, w którym PSG podejmie aktualnego mistrza Francji, zespół Montpellier. W innych sobotnich i niedzielnych spotkaniach powinno być również interesująco. Uwagę kibiców futbolu przyciągają także derby Lazurowego Wybrzeża, czyli spotkanie Nicei z Marsylią.

Po przerwie na mecze reprezentacji narodowych do gry wracają piłkarze z ligi francuskiej. Już dzisiaj zostanie rozegrane pierwsze spotkanie 30. kolejki Ligue 1. O godzinie 20:30 na Parc des Princes dojdzie do ciekawie zapowiadającego się pojedynku pomiędzy największym pretendentem do mistrzostwa, Paris Saint-Germain, oraz obrońcą tytułu, zespołem Montpellier. Drużyna z Paryża stoi przed szansą na odskoczenie na osiem punktów od drugiego Lyonu, który swój mecz rozegra dopiero w niedzielę. Jednak wszystko zależy od podejścia piłkarzy Carlo Ancelottiego. W ich głowach jest już z pewnością wtorkowy mecz przeciwko Barcelonie w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, co może okazać się przeszkodą w stuprocentowej motywacji i koncentracji podczas dzisiejszego spotkania z Montpellier. Włoski szkoleniowiec PSG ma również nie lada zmartwienie. Wielu z jego podopiecznych reprezentowało swoje kadry narodowe i wróciło do Paryża mocno zmęczonych dopiero w środę rano. I tu nasuwa się pytanie: czy Ancelotti da odpocząć swoim podstawowym zawodnikom przed meczem z „Dumą Katalonii”? Czy może walka o mistrzostwo jest najważniejsza? Na te pytania odpowiedź znajdziemy wieczorem. Takich problemów nie ma Rene Girard. Z jego strony możemy spodziewać się wystawiania najsilniejszego składu na tę chwilę. Po słabym początku rozgrywek Montpellier ma zdecydowanie lepszą drugą część sezonu. Po kilku kolejnych wygranych mistrzowie Francji awansowali na 7. miejsce i mają tylko sześć punktów straty do trzeciej Marsylii. Dlatego mecz w Paryżu wcale nie musi być tylko formalnością dla PSG, a wręcz przeciwnie: na Parc des Prince zapowiadają się wielkie emocje.

W Wielką Sobotę na boiskach Ligue 1 rozegranych zostanie sześć spotkań. O 17:00 spotkają się jedenastki dwóch zespołów, których sytuacja jest zgoła odmienna. Troyes, walczące o utrzymanie, zagra z bijącym się o puchary Saint-Etienne. Gospodarze muszą zacząć seryjnie wygrywać. Ich strata do bezpiecznego miejsca w tabeli wynosi pięć oczek. Gdzie piłkarze z Aube mają szukać punktów, jak nie na własnym stadionie? Dla „Les Verts” będzie to spotkanie, które odpowie na pytanie, o co w rzeczywistości walczy drużyna Christophe’a Galtiera. Jeśli Saint-Etienne, po dwóch kolejnych remisach, wreszcie zwycięży, to śmiało będzie można powiedzieć, że walka o Ligę Mistrzów jest jak najbardziej możliwa. O godzinie 20:00 rozpocznie się reszta sobotnich pojedynków. Valenciennes podejmie na własnym boisku piłkarzy Bastii. Dla jednych i drugich będzie to bardzo ważny mecz w walce o utrzymanie. Zwycięstwo gospodarzy zagwarantuje im znaczną przewagę punktową nad grupą pościgową. Piłkarze z Korsyki zrobią jednak wszystko, aby przedłużyć negatywną serię zawodników z północnej Francji. Rennes gościć będzie u siebie czerwoną latarnie rozgrywek, AS Nancy. Tylko trzy oczka zaspokoją aktualne potrzeby ostatniej drużyny Ligue 1, która, jak pokazały niedawne wyniki, broni jeszcze nie złożyła. Z kolei zespół Rennes chce przerwać kiepską passę i wreszcie zejść z boiska w dobrym nastroju. Mecz Bordeaux z Lorient będzie spotkaniem dwóch ekip ze środka tabeli. Tym zespołom nie grozi już spadek, ale z taką grą, jaką ostatnio prezentują, kibice tych drużyn nie powinni robić sobie zbytnich nadziei na wysoką lokatę. Na Korsyce dojdzie do spotkania jedenastek Ajaccio i Toulouse. Gospodarze są w trochę gorszej sytuacji w tabeli niż zawodnicy z Tuluzy i to im bardziej powinno zależeć na zwycięstwie. Jednak piłkarze gości w ostatnim czasie niezwykli przegrywać… ale też mało wygrywają. W ostatnim już sobotnim meczu zagrają o sześć punktów drużyny Evian TG i Reims. Zespół Evian TG pokazał dobrą formę przed przerwą na zmagania w eliminacjach do MŚ i wygrał dwa spotkania. Z kolei drużyna Grzegorza Krychowiaka zdobywa ważne punkty na własnym stadionie, ale ma problem z grą na wyjazdach. W tej chwili obie ekipy mają tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową i najbliższy mecz jest niezwykle ważny.











