Ulewne deszcze wciąż przeszkadzają piłkarzom Marsylii i Rennes. Hit kolejki, który najpierw miał się odbyć wczoraj, został przełożony na dzień dzisiejszy, jednak znów nie ma odpowiednich warunków do gry, co spowodowało ponowne odwołanie spotkania. Następny termin tej konfrontacji nie jest jeszcze znany.
Mecz Rennes – Marsylia zapowiadał się przed kolejką na najciekawsze widowisko 11. serii spotkań. Lider i mistrz Francji mieli stworzyć świetne widowisko, lecz na nie będzie trzeba trochę poczekać. Powodem są złe warunki pogodowe. W Marsylii od wczoraj mocno pada i murawa nie nadaje się do gry.
Nie wiadomo do końca, kiedy ten mecz zostanie rozegrany. Na decyzję trzeba będzie trzeba poczekać.
Dziś o 21:00 ma rozpocząć się mecz Paris Saint-Germain z Montpellier. W Montpellier też dziś padało, jednak z tego, co powiedział trener gospodarzy, Rene Girard, mecz powinien się odbyć.
– Podszedłem dziś do murawy około 11:30. Była bardzo elastyczna, ale z dala od katastrofy. Przestało padać do południa. Teraz czekamy co wydarzy się dalej. Ale na razie nie ma powodu, dla którego spotkanie miałoby zostać odwołane jak w Marsylii – powiedział Girard.










