Henry pożegnał się z Premier League


Thierry Henry rozegrał dzisiaj ostatnie spotkanie w Premier League przed powrotem do Stanów Zjednoczonych. W barwach Arsenalu czeka go jeszcze mecz z Milanem w Lidze Mistrzów.


Udostępnij na Udostępnij na

Francuz swój krótki powrót do Anglii przypieczętował golem w ostatnim meczu. Starcie londyńczyków z Sunderlandem miało odpowiedzieć, czy pogrom Blackburn przed tygodniem był przypadkiem czy to faktycznie forma Arsenalu wzrosła.

Wynik 1:2 nie satysfakcjonuje raczej Anglików, tym bardziej że trzy punkty wydarł dopiero w 90. minucie Thierry Henry, strzelając zwycięską bramkę.

Francuza czeka jeszcze starcie z Milanem w ramach Ligi Mistrzów, następnie zaś powróci do swojego New York Red Bulls, by rozpocząć przygotowywania do nowego sezonu MLS. Do Stanów wróci mocniejszy o wdzięczność kibiców.

Komentarze
~ArsenalMan (gość) - 14 lat temu

Te wypożyczenie było strzałem w 10! Henry wniósł
do zespołu pewność, doświadczenie oraz autorytet
dla młodych graczy. Przedewszytkim też pobudził
"kibiców" którzy nie dawali takiego dopingu jak
należy. W ciągu tego wypożyczenia strzelił
więcej bramek (3) niż Chamakh z Parkiem podczas
Pobytu na Emirates. Szkoda że odchodzi znowu bo
myślę że jakby do końca sezonu pobył jeszcze w
Arsenalu to zakończyłby rozgrywki z minimum 8
bramkami :)

~drogba (gość) - 14 lat temu

229 goli,mam nadzieje że następnej zimy dobije do
250 :)

~WidzewiaK (gość) - 14 lat temu

Henry pokazał że wciąż jest wielkim graczem, w
Arsenalu brakuje kogoś takiego jak wzoru dla
młodych piłkarzy,pozytywnego ducha w
drużynie,dzięki niemu na Arsenal przychodzi więcej
kibiców Wenger mógł by się zastanowić nad
pozyskaniem doświadczonego francuza!!!

~adedIIkac738 (gość) - 14 lat temu

,,Szkoda legendy", bo jednak taki ktoś jak Thiery
Henry bardzo się Arsenalowi przyda, niewątpliwie w
meczu z Milanem pokaże że nie chce odchodzić, ja
sam chciałbym żeby Arsenal Henry'ego wykupił ale
nie , to nie. Trudno, Wenger nie chce zdobyć
...Mistrzostwa -jego strata

Najnowsze