Utalentowany pomocnik Sunderlandu, Jordan Henderson, stwierdził, że nie zamierza opuszczać Stadium of Light. 20-letni Anglik znalazł się w orbicie zainteresowań angielskich klubów na czele z Manchesterem United oraz Chelsea.
Jordan Henderson jest kluczowym zawodnikiem Sunderlandu, który występuje we wszystkich ligowym meczach swojej drużyny. Jego umiejętności w kreowaniu gry zostały dostrzeżone przez skautów kilku angielskich klubów, w tym londyńskiej Chelsea oraz Manchesteru United. Oba kluby potrzebują właśnie takiego piłkarza, który godnie zastąpiłby wiekowego Franka Lamparda i Paula Scholesa.
Jednak menadżer „Czarnych Kotów”, Steve Bruce, nie chce słyszeć o transferze swojego ulubieńca i odrzuca wszelkie oferty. Ostatnio pojawiły się w mediach informacje, że Sunderland zamierza zgodzić się na jego sprzedaż do większego klubu, ale i te doniesienia zostały zdementowane przez angielskiego szkoleniowca.
Wreszcie sam Jordan Henderson postanowił się wypowiedzieć. 20-latek stwierdził, że nie zamierza opuszczać Stadium of Light i pragnie znowu być jedną z kluczowym postaci „Czarnych Kotów” w następnym sezonie.
– To dla mnie bardzo udany sezon. Miałem kilka wzlotów i upadków po drodze, ale to wszystko jest częścią mojego rozwoju. Wierzę, że w następnym sezonie uda mi się powtórzyć moją dobrą grę – wyznał młody piłkarz.