Jordan Henderson ucieszył się z nokautu, jaki jego zespół zadał Newcastle. Jest szczęśliwy ze zdobycia dwóch goli. Pochwalił również Daniela Sturridge'a za świetny występ.
Pod nieobecność Luisa Suareza Henderson komplementował Sturridge’a, który rozegrał świetny mecz z Newcastle. Jego zdaniem napastnik Liverpoolu jest graczem klasy światowej. Obaj zawodnicy grali ze sobą w młodzieżowej reprezentacji Anglii U21.
Henderson docenił wkład całego zespołu podczas sobotniego meczu. Stwierdził, że Liverpool wygrał to spotkanie zasłużenie, bo był lepszy jako kolektyw. Drużyna z Anfield Road zdominowała przeciwnika i narzuciła swój styl gry.
Pomocnik Liverpoolu cieszy się również z dwóch strzelonych goli. I dodaje, że jeszcze nie osiągnął swojej najlepszej dyspozycji i z każdym meczem może się poprawić. – Muszę nadal ciężko pracować na treningach i robić to, co robię, aby pomagać drużynie – zakończył Henderson.