We wczorajszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów niemiecki napastnik, Mario Gomez, strzelił aż cztery bramki. Jego Bayern Monachium rozgromił FC Basel 7:0. Po tym spotkaniu wielu ekspertów porównywało wyczyn Gomeza do występu Leo Messiego w meczu przeciwko Bayerowi Leverkusen.
Sam zainteresowany unika porównań z filigranowym Argentyńczykiem. Gomez uważa, że różni się od piłkarza Barcelony w znaczący sposób.
– Nigdy nie będę tak dobry jak Messi. Nigdy nie będę nawet próbował być taki jak on. On jest kompletnie innym zawodnikiem. Nie postrzegam go jako równego sobie. Messi jest piłkarzem kompletnym.
Światowe media zachwycają się postawą najlepszego snajpera Bayernu Monachium. Zaledwie tydzień po historycznym wyczynie Leo Messiego następny gracz był bliski pięciokrotnego wpisania się na listę strzelców. Gomez pokonał bramkarza FC Basel cztery razy i w wydatny sposób przyczynił się do najwyższego zwycięstwa w historii występów „Bawarczyków” w rozgrywkach Champions League. Znakomite zawody rozegrał także Arjen Robben. Holenderski skrzydłowy wpisał się na listę strzelców dwukrotnie.
Mario Gomez imponuje w obecnym sezonie wspaniałą formą. Strzelił już 34 bramki we wszystkich rozgrywkach.









