W ataku PSG w tym sezonie bryluje Zlatan Ibrahimović, który ma niepodważalne miejsce w pierwszej jedenastce. O inne miejsca w formacji ofensywnej paryżan rywalizuje kilku zawodników. Wśród nich jest Kevin Gameiro, który przyznaje, że chce grać i nikomu nie odpuści miejsca w drużynie.
Napastnik Paris Saint-Germain, Kevin Gameiro, był jednym z nielicznych piłkarzy z kadry paryskiej drużyny, który nie pojechał na zgrupowanie reprezentacji narodowej. Francuz przyznaje jednak, że w tej chwili nie myśli o grze w drużynie „Trójkolorowych ”, lecz skupia się na wywalczeniu miejsca w zespole Carlo Ancelottego. – Trzeba grać w swoim klubie, aby dostać powołanie do drużyny narodowej. Najpierw wywalczę sobie trochę więcej czasu gry w PSG, a następnie pomyślę o kadrze – oświadczył Francuz.
Gameiro był już bohaterem swojego zespołu w tym sezonie. W 7. kolejce Ligue 1 zdobył dwie bramki w spotkaniu z FC Sochaux, które PSG wygrało 2:0. – Ten mecz pozwolił mi zademonstrować moje umiejętności i pokazać trenerowi, że może na mnie liczyć – powiedział napastnik. – Wiedziałem, że konkurencja w ataku będzie bardzo duża, ale nie odpuszczę i będę robił wszystko, żeby grać – zapowiedział szczerze zawodnik PSG.
W najbliższym meczu w lidze francuskiej przeciwko beniaminkowi z Reims trener PSG, Carlo Ancelotti, zdecyduje się może na ustawienie z dwoma napastnikami. Co o takim ewentualnym rozwiązaniu myśli Gameiro? – Obrońcy są często skoncentrowani na kryciu Zlatana i to daje mi dużo więcej miejsca na boisku – przyznał zawodnik. – Grałem w tym systemie, kiedy byłem w Lorient. Lubię grę z dwójką napastników, ponieważ daje mi to więcej miejsca i mogę grać bardziej ofensywnie – zakończył Gameiro.










