Przewodniczący FIFA Joseph Blatter i szef Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) John Faheya doszli do porozumienia w sprawie zaostrzenia sposobu przeprowadzania badań antydopingowych. Zmiany są radykalne.
Do tej pory badania antydopingowe piłkarzy były prowadzane na podstawie pobieranej próbki moczu. Od mistrzostw świata 2014 zostaną jednak wprowadzone radykalne zmiany. Zawodnicy będą poddawani badaniu krwi oraz zostaną wprowadzone tzw. paszporty biologiczne dla każdego piłkarza, który wystąpi na MŚ.
– WADA jest bardzo zadowolona z porozumień z FIFA dotyczących biologicznych paszportów, które będą obowiązywały nie tylko na mistrzostwach świata, ale także na Pucharze Konfederacji w czerwcu tego roku. Zawsze można zrobić coś więcej, aby walczyć z dopingiem. My wiemy, że FIFA przywiązuje do tego duże znaczenie. Uważam, że wszystkie ligi powinny podziękować tej organizacji za to, co teraz robi – powiedział szef WADA.
Dyrektor komitetu medycznego FIFA, Michael D’Hooge, potwierdził natomiast, że nowy poziom badań antydopingowych będzie konsekwentnie wprowadzany w życie – W 2014 roku, kiedy będziemy mieli MŚ, zamierzamy wydać 2,5 miliona dolarów na walkę z dopingiem. Testowaliśmy ten system już podczas Klubowych Mistrzostw Świata w 2011 i 2012 roku, a teraz będziemy to kontynuować na Pucharze Konfederacji w 2013 r. Badania krwi mogą być niezapowiedziane, a piłkarze kontrolowani nawet na obozach treningowych i podczas meczów.









