Zespół Auxerre wczoraj wieczorem przegrał wysoko swój mecz z Bordeaux. Tym samym Ireneusz Jeleń, Dariusz Dudka i spółka nie wygrali już 12. meczu z rzędu w rozgrywkach ligowych, co obecnie daje im miejsce 17., tuż nad strefą spadkową i przewagę zaledwie punktu nad następnym Monaco. Oto wypowiedzi trenerów po wczorajszym spotkaniu.
Jean Fernandez (trener AJ Auxerre):
Zasłużyliśmy na tę porażkę, to logiczne. Stan gry w drugiej połowie odmienił rzut karny i przy 2:0 było nam już znacznie trudniej. Musieliśmy gonić za piłką, a Bordeaux było od nas dużo lepsze. Pokazaliśmy niewiele. To, co nas niepokoi, to nie jest tylko dzisiejszy wieczór, ale wszystko, co się dzieje od momentu wznowienia rozgrywek, od samego początku stycznia. W takich sytuacjach nie można się poddawać. Wciąż mamy szansę. Rywalizujemy z trzema innymi zespołami i będziemy się trzymać razem.
Jean Tigana (trener Girondins Bordeaux):
To nie było takie proste, na jakie wyglądało. Nasza pierwsza połowa była dobra, bo udało nam się strzelić gola, ale jakość gry nie była najlepsza. Nadal jesteśmy spięci. Druga połowa w naszym wykonaniu była już bardzo dobra. Najważniejsze jest to, że podnieśliśmy się, by dziś zapunktować. Musieliśmy zgarnąć trzy punkty, bo w tym momencie patrzymy, co się dzieje za naszymi plecami.










