Po zaledwie jednodniowej przerwie piłkarze znów pojawią się na boiskach ligi holenderskiej. Dwa spotkania 11. kolejki zostaną rozegrane we wtorek, pozostałe siedem już w środę.
Roda walczy o podium
Ciekawie zapowiada się wtorkowe spotkanie pomiędzy Rodą Kerkrade a NEC Nijmegen. Oba zespoły w ostatni weekend wygrały swoje mecze, ale wydaje się, że gospodarze są faworytami tego pojedynku. Również we wtorek na murawę wyjdą piłkarze Heraclesu Almelo i NAC Breda. Oba zespoły interesuje tylko komplet punktów. Każdy inny wynik może sprawić, że zarówno Heracles, jak i NAC niebezpiecznie zbliżą się do drużyn z ogona tabeli.
Czy PSV znów rozgromi swojego rywala?

W środę emocji będzie znaczniej więcej. Najpierw spotkanie Ajax Amsterdam – Heerenveen. Podopieczni Martina Jola na pewno będą chcieli się zrehabilitować za niespodziewany remis w poprzedniej kolejce z Excelsiorem Rotterdam. Poza tym Ajax nie może sobie już pozwolić na stratę punktów, jeśli chce się liczyć w walce o mistrzostwo. O tej samej porze co mecz na Amsterdam Arena, odbędą się spotkania Graafschap – Alkmaar i Groningen – Den Haag. Alkmaar i Groningen mają na swoim koncie taką samą liczbę punktów, tak że będzie to korespondencyjny pojedynek między tymi drużynami. Wydaje się, że trudniejsze zadanie czeka tych drugich, ADO Den Haag jest bowiem drużyną znacznie wyżej notowaną niż Graafschap. Jak zwykle jednak, wszystko rozstrzygnie się na boisku.
Punktualnie o 20 rozpocznie się pojedynek Willem II – Twente. Aktualni mistrzowie kraju nie powinni mieć żadnych problemów z wywiezieniem trzech punktów z Tiburga. Dlatego też każdy inny wynik niż zwycięstwo gości będzie niespodzianką.
Pozostałe trzy spotkania rozegrane zostaną o 21. PSV w ostatniej kolejce zawiesiło sobie poprzeczkę niezwykle wysoko, wygrywając aż 10:0 z Feyenoordem. Teraz lider tabeli zagra na wyjeździe, z teoretycznie słabszym rywalem niż „Portowcy”, Vitesse. Kibice PSV nie mieliby zapewne nic przeciwko zwycięstwu swoich pupili w rozmiarach nawet o połowę mniejszych niż w ostatniej kolejce. Natomiast drużyna Feyenoordu musi bardzo szybko zapomnieć o ostatniej klęsce. Teraz zadanie czeka ją dużo łatwiejsze, ale punkty w tym spotkaniu już musiwywalczyć. W innym przypadku może spaść nawet na przedostatnią pozycję w tabeli. Inna drużyna z portowego miasta, Excelsior, zmierzy się w wyjazdowym spotkaniu z Utrechtem. Przyjezdni na pewno są w dobrych humorach po niedzielnym występie przeciwko Ajaksowi Amsterdam. Teraz będą chcieli potwierdzić dobrą formę z tamtego spotkania i wywalczyć punkty na trudnym terenie w Utrechcie.











