Drużyna ze stolicy Katalonii w ostatnich czterech meczach, które odbyły się bez udziału Leo Messiego, odniosła trzy zwycięstwa i jedną porażkę. Od momentu naderwania więzadła w kolanie w meczu z UD Las Palmas 26 września szeroka kadra Luisa Enrique dostała dość mocnego kopniaka. Niedostępni byli już wtedy Claudio Bravo, Rafinha, Jordi Alba, Thomas Vermaelen, Aleix Vidal i Arda Turan, a poźniej do tego grona dołączył jeszcze Andres Iniesta. Wielu fanów Barcelony zaczęło po tym przykrym dla Argentyńczyka fakcie (wykluczającym go z gry jeszcze na przynajmniej miesiąc) wyrywać sobie włosy z głowy i martwić się o to, czy ich ukochana drużyna będzie w stanie utrzymać dobrą formę bez głównego wirtuoza ekipy z Camp Nou.
Czy jest jednak aż tak źle, jak mogli myśleć fani oraz niektórzy eksperci? Przyjrzyjmy się statystykom z kilku meczów zarówno z udziałem Messiego, jak i bez niego. Spróbujmy odpowiedzieć, jak wygląda taktyka i styl gry FC Barcelona w jednej i drugiej sytuacji i czy skuteczność drużyny jest bez bezwzględnego rekordzisty Katalończyków większa czy mniejsza?
Krótkiej analizy porównawczej podejmuję się, zestawiając ze sobą kilka elementów gry z ostatniego pojedynku w La Liga między Barceloną a Levante (4:1) z udziałem „La Pulga” i starcia Barcelony z Bayerem Leverkusen (2:1) bez udziału Messiego.
Barcelona z Messim – kontakty z piłką

W przypadku gry z Messim w składzie Luis Enrique wyraźnie nakazuje swoim podopiecznym jak najczęściej współpracować z Argentyńczykiem. Widać to wyraźnie na „Heatmapie”, która jest zaczerwieniona w przypadku „Barcy” najbardziej tam, gdzie zwykł grać Messi. W tym meczu nominalnie miał on wprawdzie pełnić rolę środkowego napastnika, jednakże często schodził też na prawe skrzydło, gdzie wspierał poczynania Munira El Haddadiego. W tymże spotkaniu gracze Barcelony zaliczyli 832 kontakty z piłką.
Barcelona bez Messiego – kontakty z piłką















