W rozegranych dzisiaj spotkaniach francuskiej ekstraklasy zdecydowanie lepiej spisywały się zespoły gospodarzy. Przyjezdnym ani razu nie udało się wygrać i tylko piłkarzom Grenoble udało się strzelić bramki, grając na wyjeździe. W szlagierowym pojedynku na Parc des Princes, PSG skromnie pokonało Auxerre 1:0, a Lens sensacyjnie pokonało Marsylię.
Sobotni wieczór rozpoczął się od ostrego strzelania na Stadium Lille Metropole. Ekipa Lille podejmowała graczy Valenciennes, którzy w poprzedniej kolejce sensacyjnie wygrali z Bordeaux. Wydawać się więc mogło, że goście mogą pokusić się o zwycięstwo. Tymczasem gospodarze dali prawdziwą lekcję futbolu gościom ze Stade Nungesser. Na listę strzelców wpisywali się kolejno Pierre-Alain Frau, dwukrotnie Gervinho i Yohan Cabaye, który pewnie egzekwował jedenastkę w 87. minucie. Do 71. minuty w barwach gospodarzy na boisku przebywał Ludovic Obraniak.
Polacy nie pojawili się niestety w składzie Auxerre. Ireneusz Jeleń jest kontuzjowany, a Dariusz Dudka cały mecz spędził na ławce rezerwowych. Drużyna z Burgundii pojechała dziś na Parc des Princes, by potwierdzić wysoką formę i pokonać PSG. Sztuka ta jednak się graczom Jeana Fernandeza nie udała. Paryżanie wygrali skromnie 1:0, a jedynego gola zdobył w 66. minucie Clement.
Bardzo ciekawe spotkanie obejrzeli kibice w bretońskim Lorient. Na Stade Yves Allainmat przyjechała ekipa Grenoble, która ostatnio powoli zaczyna łapać wiatr w żagle po fatalnym początku sezonu. Mecz rozpoczął się zgodnie z planem, bo w 37. minucie prowadzenie objęli gospodarze po samobójczym trafieniu Bostjana Cesara. Goście nie zamierzali się jednak poddawać i w 63. minucie doprowadzili do wyrównania. Autorem gola został Daisuke Matsui. Podopieczni Bazdarevicia nie spoczęli na laurach i niespełna dziesięć minut później po trafieniu Jimmy’ego Juana wyszli na prowadzenie. Wszystko wskazywało na to, że Grenoble zdobędzie swoje pierwsze w tym sezonie trzy punkty, ale plany gościom pokrzyżował Kevin Gameiro. 22-letni napastnik w drugiej minucie doliczonego czasu gry wyrównał wynik i ostatecznie zespoły Lorient i Grenoble podzieliły się punktami.
Fatalnej passy meczów na Stade Felix Bollaert nie udało się przełamać piłkarzom Marsylii. Podopieczni Didiera Deschampsa, którzy w środku tygodnia dzielnie walczyli z Milanem, przegrali z Lens 1:0. Chociaż przez większą część meczu to goście byli stroną przeważającą, to jedyną bramkę w tym meczu strzelili „Złocisto-krwiści”. W drugiej minucie doliczonego czasu gry, gola na wagę trzech punktów dla gospodarzy zdobył Brazylijczyk Eduardo.
W pozostałych dwóch spotkaniach Sochaux pokonało Niceę 1:0 po golu Yassina Mikari’ego, a Tuluza w tym samym stosunku wygrała z beniaminkiem z Boulogne.










