Petr Cech wierzy, że jutrzejszy mecz FA Cup będzie dobrą odskocznią od ligowej codzienności i może on pozwolić Chelsea wrócić na właściwe tory.

W jutrzejszym spotkaniu piątej rundy tych najstarszych rozgrywek Chelsea podejmie Birmingham City. Będzie to też szansa na odniesienie pierwszego zwycięstwa od 28 stycznia, kiedy to Chelsea pokonała w czwartej rundzie Pucharu Anglii QPR. Cech twierdzi, że jutrzejsze starcie będzie dobrą okazją do tego, by przerwać serię porażek.
– Można dostrzec, że każdy chce zmiany naszej sytuacji. Mecz Pucharu Anglii to idealna okazja, aby odbić się od dna po ostatniej porażce z Evertonem, gdyż w tamtym spotkaniu nie graliśmy zbyt dobrze. To inne rozgrywki, inna presja na nas ciąży i inna atmosfera tam panuje. To dobry moment na powrót do zwycięstw. Bardzo lubię grać w FA Cup. Na Stamford Bridge przyjeżdża więcej sympatyków drużyny przeciwnej i ta rywalizacja w dopingu jest świetną sprawą. To czyni mecz wyjątkowym i zawsze chcesz pokazać się w nim jak najlepiej.