W drugim półfinale Pucharu Ligi we Francji wszystko poszło według przewidywań i w kwietniu na Stade de France o główne trofeum z Olympique Lyon zagra inny Olympique, ten z Marsylii. Podopieczni Deschampsa ograli dziś Niceę 2:1.
W przeciwieństwie do wczorajszego półfinału dzisiejszy nie miał tak dramatycznego przebiegu. By wyłonić zwycięzcę, wystarczył regulaminowy czas gry, w którym padły trzy gole. Wynik już po kwadransie otworzył dla OM niezawodny Loic Remy, lecz jeszcze przed przerwą zdołał wyrównać Anthony Mounier.

Decydujący cios „Orlętom” z Lazurowego Wybrzeża zadał Brandao. Brazylijczyk powrócił z wypożyczenia do swojej ojczyzny, by wypełnić luki w ofensywie „Les Phoceens”. Swoim drugim trafieniem w roku 2012 udowodnił, że sprowadzenie go było dobrym posunięciem.
Dla Olympique Marsylia był to już dwunasty mecz z rzędu bez porażki we wszystkich rozgrywkach i szóste zwycięstwo w styczniu. Dzięki takiemu rozstrzygnięciu kibice francuskiego futbolu będą teraz z utęsknieniem oczekiwali kwietniowego finału, w którym o Puchar Ligi walczyć będzie Lyon z Marsylią (obrońca tytułu), czyli tzw. Olympico. Mecz ten odbędzie się 14 kwietnia na Stade de France.
Olympique Marsylia – OGC Nice 2:1 (1:1)
Bramki:
[1:0] Loic Remy (16′)
[1:1] Anthony Mounier (44′)
[2:1] Brandao (57′)











