W dwóch popołudniowych spotkaniach francuskiej Ligue 1 nie grał nikt ze ścisłej czołówki. Walka toczyła się jedynie pomiędzy zespołami zagrożonymi spadkiem do niższej ligi. Oznacza to jednak, że niemała była stawka tych spotkań.
Monaco znów na dole

Po niespodziewanej wiktorii sprzed tygodnia na Chaban Delmas w Bordeaux zespół Monaco wydźwignął się z ligowych głębin, opuszczając strefę spadkową kosztem Auxerre. Nie potrwało to jednak zbyt długo. Wczoraj AJA pokonało u siebie Sochaux dzięki bramkom Jelenia, a dziś piłkarze z księstwa nie sprostali przyjezdnym z Lotaryngii. Na opustoszałym stadionie Ludwika II padła tylko jedna bramka, której autorem został obrońca Nancy, Andre Luiz. W 19. minucie spotkania dokładnym dośrodkowaniem z rzutu rożnego popisał się Julien Feret, zaś brazylijski defensor skorzystał z tego i pokonał Stephane’a Ruffiera. Nie mała w tym jednak zasługa samego golkipera Monaco. Ruffier próbował wyjść do tej centry, lecz w ostatniej chwili się zawahał i nie wyskoczył, by wypiąstkować piłkę. Było jednak za późno na powrót na linię bramkową. Idealną okazję na wyrównanie miał Koreańczyk, Chu-Young Park, który był wykonawcą rzutu karnego podyktowanego za zagranie ręką Alexadre’a Cuvilliera. Napastnik Monaco w bramkę trafił, lecz jego intencje wyczuł Damien Gregorini i wybił piłkę na rzut rożny. Gospodarze na własne życzenie stracili kolejne istotne punkty w kontekście walki o utrzymanie i ponownie zajmują 18. pozycję w tabeli.
Nie było powtórki
Minionej jesieni Arles Avignon – najsłabsza ekipa w tegorocznych rozgrywkach – tylko raz sięgnęła po trzy punkty. Beniaminek pokonał wtedy innego świeżego uczestnika Ligue 1, Caen. Po zaciętej walce „Lwy” z Prowansji zwyciężyły 3:2. Dziś jednak powtórki nie było i marzenia o drugiej wygranej w sezonie kibice z Awinionu muszą włożyć między bajki. Normandzkimi katami okazali się być Yohan Mollo, który popisał się cudownym, technicznym uderzeniem z rzutu wolnego, oraz Youssef El Arabi, który ponownie zaczął trafiać regularnie do siatki rywali. Dzisiejszy gol był jego czternastym. Dzięki wygranej Caen odskoczyło od strefy spadkowej na sześć punktów.











