W poniedziałek Borussia Dortmund przegrała towarzyski mecz z FC Köln. Po tym spotkaniu wypowiedział się kapitan reprezentacji Polski, Jakub Błaszczykowski.
Na początku skrzydłowy Borussii skomentował porażkę 0:1 z drugoligowcem z Kolonii:
– Nie był to dobry mecz w naszym wykonaniu. Nie wykorzystaliśmy okazji w pierwszej części spotkania. Potem straciliśmy bramkę. Ja sam przestrzeliłem rzut karny. Zdecydowanie za mało pokazaliśmy w tym meczu.
Błaszczykowski odniósł się do świetnej dyspozycji BVB w meczach ligowych. W dwóch pierwszych pojedynkach rundy wiosennej dortmundczycy zmiażdżyli rywali.
– Odnaleźliśmy ponownie swój rytm. Mam nadzieję, że w niedzielnym spotkaniu potwierdzimy dobrą formę. Jest to nasz kolejny ligowy pojedynek.
W niedzielę podopieczni Jürgena Kloppa zagrają z Bayerem Leverkusen. „Aptekarze” są obecnie wiceliderem i mają punkt przewagi nad Borussią. Według kapitana reprezentacji Polski ten mecz nie będzie aż tak ważny, jak wszyscy zapowiadają:
– To spotkanie niczego nie rozstrzygnie. Za wygraną nie otrzymamy sześciu punktów. Oczywiście, odnosząc zwycięstwo, przeskoczylibyśmy w tabeli Leverkusen i mielibyśmy dwa punkty więcej od tej ekipy. Rozgrywki Bundesligi składają się jednak z 34 kolejek. Czeka nas jeszcze dużo pojedynków. Musimy grać dalej tak dobrze, jak zagraliśmy w tych dwóch pierwszych spotkaniach rundy rewanżowej.
Błaszczykowski jest obecnie w bardzo dobrej formie. W rundzie wiosennej zdobył już trzy gole, mimo że grał tylko przez 96 minut.
– Już runda jesienna była dla mnie bardzo udana. Jestem zadowolony. Na pewno dużo pomógł mi dobrze przepracowany okres przygotowawczy. Jednak to nie tylko ja jestem w dobrej formie. Cała drużyna prezentuje się dobrze. Mam nadzieję, że tak pozostanie jak najdłużej.










