Nikt we Francji nie wierzy już w Raymonda Domenecha. Wszyscy domagają się jego zwolnienia, a na nowego szkoleniowca typują byłych reprezentantów tego kraju. Jednym z nich jest trener Bordeaux, Laurent Blanc.
Gdyby dziś Francja nie wygrała z Rumunią w meczu El. MŚ, to ciągłe zapowiedzi o zwolnieniu trenera Domenecha mogłyby się sprawdzić. Jeśli ma go zastąpić Laurent Blanc, to nie będzie to proste zadanie, ponieważ prezydent M6 przekreślił Blanca jako mającego objąć drużynę narodową.
– To jest pewnego rodzaju hołd, by mówić o Blancu, że staje się trenerem reprezentacji Francji, ale Blanc ma kontrakt i nie wyobrażam sobie ani sekundy, że FFF nie będzie szanował tego kontraktu. – powiedział De Tavernost. – Blanc będzie przynajmniej do końca sezonu w Bordeaux. – dodał.










