Selekcjoner kadry narodowej Anglii Roy Hodgson nie spodziewa się, by reprezentacyjna kariera Davida Beckhama miała zostać reaktywowana po przeprowadzce byłego kapitana synów Albionu do Paris Saint-Germain.
115-krotny reprezentant „Trzech Lwów” nigdy nie ogłosił oficjalnego zakończenia kariery reprezentacyjnej. Pomimo to od 2009 roku Beckham nie otrzymał powołania do kadry.
Spekuluje się, że powrót Davida do europejskiego futbolu może spowodować włączenie się 37-latka do rywalizacji o reprezentacyjne powołania.
Entuzjazm kibiców popularnego „Becksa” studzi jednak Roy Hodgson, który nie planuje powoływania byłego piłkarza Los Angeles Galaxy.
– Cieszę się, że David będzie grał w PSG. Myślę jednak, że przeszedł tam, aby przedłużyć swoją karierę klubową, nie reprezentacyjną – powiedział Hodgson.

– Jeśli on przyjdzie do mnie i powie: „Mam zamiar grać dobrze we Francji, pamiętaj o mnie, jak będziesz rozsyłał powołania”, to oczywiście przyjrzę się jego grze. Nie spodziewam się jednak, że dojdzie do takiej rozmowy.
– W przyszłości Beckham z całą pewnością będzie ważną częścią angielskiej piłki, ale nie sądzę, żeby transfer do PSG miał reaktywować jego reprezentacyjną karierę – zakończył selekcjoner Anglików.











