Lech Poznań po bolesnym początku europejskich zmagań z Crystal Palace rozegra swoje spotkanie z niemiecką drużyną. Na Bułgarską zawita Bayer Leverkusen, czyli bardzo mocny zespół, który 2 sezony temu triumfował w Bundeslidze. Kolejorz będzie miał przewagę własnego boiska, natomiast klasa zawodników gości jest znacznie wyższa. Czy drużyna Frederiksena pozostaje bez szans?
Jak gra Bayer
Drużyna Carlesa Martineza jest niesamowicie ofensywnie usposobioną ekipą. Preferują atakować rywala, jak długo tylko mogą i przez to znacząco przeważają w kontekście posiadania piłki. W Bundeslidze jest to wynik 59.6% czasu, co plasuje ich tuż za Bayernem, który jak każdy wie, jest jedną z najlepszych ekip na świecie. Występują w formacji 4:2:3:1, czyli ustawieniem, które dobrze zabezpiecza strefę wyprowadzenia piłki oraz jej odbioru przez dwóch defensywnych pomocników. 3 ofensywnych zawodników za napastnikiem świetnie łamie linię podań i wymienia się pozycjami, co sprawia, iż są oni nieuchwytni dla obrońców.
Wszystkie zagrania wykonują z precyzją, o czym świadczy 86% celnych zagrań, które skutkują oddawaniem strzałów, a jest ich ponad 20 na mecz. Zagrożenie przy bramce Lecha będzie nieustanne i tego możemy być pewni. Jeżeli Lech wyjdzie swoją formacją 3:4:3, to szczególnie będzie musiał uważać na bokach obrony. Niedokładne zagranie będzie skutkować przejęciem piłki i puszczeniem jej do jednego ze skrzydłowych, którzy lekko mówiąc, szybkością nie grzeszą.
2026/2027 w Leverkusen
Bayer ma w tym sezonie ogromną motywację, aby wrócić na szczyt. Ich obecność w Lidze Europy jest zaskakująca, gdyż po 2 sezonach gdzie zdobywali kolejno mistrzostwo oraz wicemistrzostwo, nagle spadli na 6 pozycję. Gorszy rok nie przełożył się jednak na odejście gwiazd, gdyż „aptekarzy” opuścił jedynie Exequiel Palacios, który trafił do Ipswich. Przeprowadzono jednak kilka wzmocnień, które od razu wkomponowały się w drużynę. Do klubu trafił Miguel Gutierrez, Afonso Moreira, Facundo Medina, Guela Doue oraz powrócił Moussa Diaby.
Pierwszy mecz w sezonie mógł jednak zaskoczyć wielu kibiców, ponieważ Bayer wybrał się do Elversbergu zagrać z beniaminkiem, który jak się później okazało, pokonał ich 3:2. Odebrali to jednak jako cios ostrzegawczy i od tego momentu nie przegrali żadnego spotkania. W 5 ostatnich meczach byli natomiast zróżnicowani w kwestii defensywnej. Potrafili rozegrać 3 świetne mecze u siebie, gdzie wygrali 2:0 z RB Lipsk oraz Celje i 4:0 z Unionem Berlin. Na wyjazdach idzie im jednak średnio. W Augsburgu zremisowali 2:2, a przeciwko Mainz zwyciężyli, lecz po prawdziwym thrillerze 4:3. Może się to przejawiać jako okazja dla Lecha. Gdy kibice zbudują atmosferę i piłkarze zagrają na 200%, to uda się sprawić sensację. Na ten moment w Niemczech znajdują się na 4 pozycji w lidze, gdzie niespodziewanie liderem jest SC Freiburg.











