Lech Poznań przygotowuje się do kolejnego spotkania w Lidze Europy, jednak przed starciem z Bayerem Leverkusen Niels Frederiksen musi mierzyć się z problemami kadrowymi. Poza kontuzjowanymi zawodnikami w podstawowym składzie „Kolejorza” może zabraknąć również Pablo Rodrígueza. Jak wynika z doniesień portalu Meczyki.pl, absencja Hiszpana nie jest jednak związana z problemami zdrowotnymi.
Najgorszy moment na fochy
W środę Lech Poznań poinformował, że w czwartkowym meczu z Bayerem Leverkusen nie wystąpi Robert Gumny. Obrońca zmaga się z problemami zdrowotnymi, które wykluczają go z udziału w nadchodzącym spotkaniu Ligi Europy. Nie jest to jednak jedyne zmartwienie duńskiego szkoleniowca.
Jak informuje Dawid Dobrasz z portalu Meczyki.pl, w wyjściowej jedenastce Lecha może zabraknąć również Pablo Rodrígueza. W przypadku Hiszpana sytuacja jest jednak zupełnie inna niż w przypadku kontuzjowanych zawodników.
Według ustaleń wspomnianego źródła powodem jego nieobecności mają być kwestie pozasportowe, niezwiązane ze stanem zdrowia. Pomocnik normalnie trenuje i jest gotowy do gry, jednak nie czuje się sprawiedliwie traktowany przez trenera.
Z doniesień wynika również, że w środę piłkarz opuszczał klub w dużych nerwach po otrzymanej karze. Jakby tego było mało, TVP Sport ustalił, że dodatkowym powodem są częste spóźnienia na treningi.
Problemów nigdy dość
Przed mistrzami Polski wymagający okres. W ciągu zaledwie szesnastu dni rozegrają sześć spotkań, rywalizując na trzech frontach. Przy tak napiętym terminarzu szeroka kadra i dostępność kluczowych zawodników mogą mieć ogromne znaczenie. Tymczasem trener Lecha Poznań musi liczyć się z kolejnymi komplikacjami.
Czwartkowe spotkanie z Bayerem Leverkusen będzie dla Lecha kolejnym poważnym sprawdzianem w europejskich rozgrywkach. Poznaniacy rozpoczęli tegoroczną przygodę z Ligą Europy od dotkliwej porażki 0:4 z Crystal Palace. Teraz będą mieli okazję do poprawienia tego rezultatu, ale czeka ich starcie z wymagającym rywalem z Niemiec.
Lech Poznań zmierzy się z Bayerem Leverkusen w czwartek, 15 października, o godzinie 18:45. Pozostaje pytanie, jak trener Niels Frederiksen poradzi sobie z problemami kadrowymi i czy ewentualny brak Rodrígueza wpłynie na postawę zespołu.











