Angielski pomocnik Olympique Marsylia, Joey Barton, będzie mógł ponownie spotkać się ze swoim rodakiem, Davidem Beckhamem, podczas niedzielnego meczu PSG – Marsylia. Zawodnik OM nie obawia się jednak byłego gracza MU i uważa, że transfer dawnego kapitana reprezentacji Anglii jest dla PSG bardziej chwytem marketingowym niż wzmocnieniem składu Carlo Ancelottiego.

– PSG ma dużo wielkich nazwisk i wspaniałych piłkarzy – stwierdził Barton podczas wtorkowej konferencji prasowej. – Beckham jest wielką gwiazdą poza boiskiem, ale na boisku, trzeba szczerze przyznać, nie stanowi już tak wielkiego zagrożenia. W tej chwili straszy dużo mniej niż kiedyś, gdy grał jeszcze w Premier League. To byłoby naiwne, jakbyśmy się na nim koncentrowali – przyznał otwarcie pomocnik Marsylii.
Olympique Marsylia zajmuje trzecią lokatę w tabeli z pięcioma punktami straty do PSG. Zdobycie mistrzostwa przez piłkarzy OM jest, według Bartona, jak najbardziej możliwe. – Cały sezon przynosi wiele niespodzianek. Nie jesteśmy z tych, którzy się poddają, podobnie jak Lyon. Jeśli zdobędziemy komplet punktów w Paryżu i wygramy w meczu Pucharu Francji, to wszystko może się zmienić. Zmniejszymy stratę do PSG tylko do dwóch punktów. Najbliższy tydzień może może całkowicie zmienić nasz sezon – zakończył Anglik.











