Barcelona – Inter: ciekawa historia spotkań


Podobnie jak rok temu w fazie grupowej LM zobaczymy mecz Barcelona – Inter

2 października 2019 Barcelona – Inter: ciekawa historia spotkań

Niekwestionowanym hitem środowych spotkań Ligi Mistrzów będzie starcie Barcelona – Inter. Oba kluby mają wielkie ambicje, grają na legendarnych stadionach, a na przestrzeni lat przez ich składy przewinęło się mnóstwo wybitnych piłkarzy. Historia pojedynków między tymi zespołami sięga lat 50. XX wieku, a jej kontynuacji będziemy świadkami dziś wieczorem.


Udostępnij na Udostępnij na

Będzie to 13. pojedynek na linii Barcelona – Inter. Do tej pory korzystniejszym bilansem może pochwalić się „Duma Katalonii”, która wygrała połowę dotychczasowych meczów o stawkę pomiędzy tymi drużynami. Ponadto czterokrotnie padał remis i tylko dwa razy zwyciężali „Nerazzurri”.

8:2 na dzień dobry

Po raz pierwszy obie ekipy stanęły na swojej na drodze w ćwierćfinale Pucharu Europy w sezonie 1958/1959. Wówczas w barwach FC Barcelona grał Luis Suarez (Hiszpan, nie mylić z Urugwajczykiem), który zresztą kilka lat później przeniósł się do Interu. Najpierw na Camp Nou padł wynik 4:0 dla Barcelony, zaś w rewanżu w Mediolanie skończyło się na 2:4. Co ciekawe, drugie spotkanie nie zostało rozegrane na San Siro. W tamtym okresie przez pewien czas stadionem, na którym swoje mecze grały AC Milan i Inter Mediolan, była trzydziestotysięczna Arena Civica. Obecnie na obiekcie rozgrywane są mecze reprezentacji Włoch w rugby.

Na kolejny rozdział rywalizacji Barcelona – Inter musieliśmy czekać ponad dekadę. W lutym 1970 roku oba zespoły trafiły na siebie w 1/16 finału najbardziej prestiżowych rozgrywek na Starym Kontynencie. Od ich ostatniego pojedynku Inter zdążył dwukrotnie wygrać Puchar Europy. Tym razem górą byli „Nerazzurri”. Na San Siro padł remis 1:1, natomiast w stolicy Katalonii piłkarze z Mediolanu zwyciężyli 2:1. Postacią łączącą oba dwumecze jest nie kto inny jak Luis Suarez. Zdobywca Złotej Piłki z 1960 roku wystąpił w jednej i drugiej rywalizacji, tylko pomiędzy nimi zmienił strony barykady.

Barcelona – Inter w XXI wieku

Trudno w to uwierzyć, ale na kolejne spotkanie „Barcy” z mediolańczykami trzeba było poczekać aż 33 lata. 18 lutego 2003 roku w starciu Champions League FC Barcelona pewnie pokonała rywali 3:0. Do siatki trafiali: Javier Saviola, Phillip Cocu oraz Patrick Kluivert. W rewanżu padł bezbramkowy remis i to „Blaugrana” zameldowała się w następnej rundzie.

Oba zespoły były naszpikowane gwiazdami. W Barcelonie oprócz strzelców bramek zagrali jeszcze chociażby: Xavi Hernandez, Carles Puyol, Luis Enrique oraz Marc Overmars. Natomiast w barwach Interu wystąpiły takie sławy, jak: Christian Vieri, Javier Zanetti czy Fabio Cannavaro.

Sezon 2009/2010, dwa pojedynki na linii Barcelona – Inter, z czego ten z półfinału Ligi Mistrzów przeszedł do historii. Najpierw jednak obie drużyny spotkały się w fazie grupowej. W pierwszym meczu na San Siro padł bezbramkowy remis. W starciu na Camp Nou górą byli gospodarze, którzy wygrali 2:0. Zwycięskie gole dla „Dumy Katalonii” strzelali Gerard Pique i Pedro.

Półfinał to już zupełnie inna bajka. Drużyna Interu pod wodzą Jose Mourinho na własnym stadionie triumfowała w pierwszym spotkaniu półfinałowym 3:1. Prowadzenie Barcelonie dał Pedro, jednak gole: Sneijdera, Maicona i Milito sprawiły, że to „Nerazzuri” znaleźli się bliżej wymarzonego finału. W rewanżu jedyną bramkę strzelił Gerard Pique, dzięki czemu „Blaugrana” wygrała ten mecz 1:0. Oczywiście było to za mało, aby myśleć o awansie. Sposób, w jaki „The Special One” przechytrzył swoich rywali specjalnie przygotowaną taktyką, przeszedł do historii współczesnego futbolu. Jak pamiętamy, Inter wygrał całe rozgrywki, a portugalski trener zaprezentował kilka założeń, które okazały się kluczem do sukcesu.

Więcej na temat tego dwumeczu przeczytasz tutaj.

Rok po roku

Ostatnio starcie Barcelona – Inter mieliśmy okazję oglądać rok temu w fazie grupowej Champions League. W pierwszym meczu „Blaugrana” wygrała 2:0 (Gole Rafinhii i Jordiego Alby), zaś w drugim spotkaniu padł remis 1:1 (dla „Barcy” trafił Malcolm, natomiast dla mediolańczyków – Icardi).

Barcelona i Inter to wielkie kluby z bogatą historią i wieloma sukcesami. W końcu oba zespoły łącznie osiem razy sięgały po wygraną w Lidze Mistrzów. Przez ich szeregi przetoczyło się wiele wybitnych nazwisk. Część z nich pisała historię obu tych zespołów, jak np. wspomniany Luis Suarez, ale też Ronaldo czy Thiago Motta.

Dziś na Camp Nou powinniśmy być świadkami świetnego widowiska. Prowadzona przez Antonio Conte ekipa Interu idzie jak burza w Serie A i po sześciu kolejkach jest liderem z kompletem punktów. Natomiast FC Barcelona przeżywała teraz kryzys, lecz w ostatnich dwóch meczach zanotowała dwa zwycięstwa. W spotkaniu z Getafe wygrała po raz pierwszy w tym sezonie na wyjeździe. O problemach „Blaugrany” w delegacji pisaliśmy tutaj.

Barcelona – Inter dziś o 21:00. Historia i statystyki przemawiają na korzyść „Dumy Katalonii”. Obecna forma jako faworyta wskazuje drużynę „Nerazzurrich”. Przed nami pasjonujące widowisko z udziałem dwóch wielkich klubów.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski