Wieczorne spotkania w Ligue 1 już za nami. FC Lorient wygrało z AC Ajaccio 2:1, Evian podzieliło się punktami z Reims, Monaco pewnie wypunktowało Giungamp 2:0, zawodnicy z Tuluzy pokonali FC Nantes 2:1, a FC Sochaux nie dało rady ugrać chociaż punktu w Nicei.
Remis w Evian, kolejna porażka Sochaux
Piłkarze Stade de Reims rzutem na taśmę uratowali jeden punkt. Evian sprawiało lepsze wrażenie i jako pierwsze zdobyło bramkę. W 74. minucie meczu Jonathan Mensah pięknym strzałem z woleja w okienko bramki pokonał Agassę. Wszystko wskazywało na to, że w tym meczu nic się nie zmieni. Rozzłoszczeni goście zaatakowali dopiero w końcówce meczu. Ich starania opłaciły się. W 91. minucie meczu Floyd Ayite, po ładnej akcji de Preville, pokonał bramkarza gospodarzy. Drugie spotkanie, rozgrywane na Lazurowym Wybrzeżu, zakończyło się bez niespodzianki. Nicea pokonała czerwoną latarnię Ligue 1, FC Sochaux. Gospodarze szybko objęli prowadzenie. W 24. minucie spotkania piłkę strzałem nożycami do siatki wpakował Bautheac. Goście wpadają w coraz głębsze bagno. Jeżeli nic nie zmienią, to przyszły sezon rozpoczną w Ligue 2.
Monaco wygrywa w Guingamp

AS Monaco bez większych problemów ogrywa na wyjeździe Guingamp 2:0. Przewaga gości był niezaprzeczalna. Obie bramki strzelili w pierwszej połowie spotkania. Zawodnicy z Księstwa Monako już po niespełna czterech minutach gry pokazali gospodarzom, że czeka ich ciężka przeprawa. Anthony Marital wykorzystał podanie od Jamesa Rodrigueza i pewnym strzałem pokonał N’Dy Assembe. Na drugą bramkę musieliśmy poczekać do 42. minuty meczu. Tym razem do siatki trafił, mający polskie korzenie, Layvin Kurzawa. Drugie 45 minut również należało do Monako. Guingamp miało swoje szansę, zawsze jednak na posterunku stawał Subasic.
Wygrane FC Lorient i Toulouse FC
FC Lorient potwierdza swoją dobrą dyspozycję i wygrywa trzeci mecz z rzędu na wyjeździe. Spotkanie rozegrano na burzliwym stadnie Ajaccio. Goście jako pierwsi objęli prowadzenie. W 39. minucie meczu Aboubakar wykorzystał sytuację sam na sam. Gospodarze odpowiedzieli po pięciu minutach. Arrache wślizgiem umieszcza piłkę w siatce. W drugiej połowie powiększyła się przewaga FC Lorient. W 73. minucie meczu podwyższyli wynik spotkania na 2:1. Aliandiere zamknął dośrodkowanie Barthelme i wepchnął piłkę do praktycznie pustej bramki. FC Lorient wygrało to spotkanie całkowicie zasłużenie. Sytuacja Ajaccio, podobnie jak FC Sochaux, jest bardzo nieciekawa. FC Nantes przed własną publicznością podejmowało Toulouse FC. Mecz ten zapowiadał się bardzo interesująco. Zawodnicy niestety przespali pierwsze 45 minut i dopiero po przerwie zobaczyliśmy sporo dobrej piłki. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli piłkarze z Tuluzy. Etienne Didot wykorzystał zbyt krótkie wybicie defensorów „Kanarków” i z zimną krwią wpakował piłkę do siatki, zdobywając tym samym swoje pierwsze trafienie w obecnej kampanii Ligue1. Druga bramka padła po 20 minutach gry. Akpa Akpro świetnie odnalazł się w polu karnym gospodarzy i strzałem w sam róg bramki podwyższył prowadzenie na 2:0. Na odpowiedź gospodarzy musieliśmy zaczekać do 82. minuty spotkania. Dijilobodji huknął z 30. metra, a źle ustawiony Ahamada nie sięgnął piłki. Nantes walczyło do końca, ale Djordević nie mógł znaleźć sposobu na zdobycie kolejne bramki.











