Sobotni mecz był debiutem Ryszarda Tarasiewicza w roli trenera „Żółto-niebieskich”. Arka Gdynia w przeciwieństwie do meczu z ŁKS em dobrą grę udokumentowała trzema punktami. Gdynianie po kilku zawirowaniach wracają do walki o awans do ekstraklasy.
Po oblanych egzaminach z Koroną Kielce i ŁKS-em z posadą szkoleniowca Arki pożegnał się Dariusz Marzec. Debiut Ryszarda Tarasiewicza w roli szkoleniowca „Żółto-niebieskich” wypadł bardzo obiecująco. Do wrażeń wizualnych Arka nareszcie dołożyła skuteczność i zainkasowała pierwsze trzy punkty od początku października i wyjazdowego pogromu GKS-u Jastrzębie.
Ryszard Tarasiewicz – specjalista od awansów
Wybór Tarasiewicza na trenera Arki Gdynia nie był przypadkowy. Spośród szkoleniowców dostępnych na rynku to właśnie Tarasiewicz wydaje się być najlepszym wyborem w kontekście walki o awans do elity. Nowy trener Arki trzykrotnie wprowadzał różne zespoły na poziom ekstraklasy. Czy jest to możliwe także w Gdyni? Biorąc pod uwagę potencjał zespołu, jak i całą otoczkę związaną z klubem, Arka ma wszystko, żeby zagrać w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Pierwszym zespołem, jaki Ryszard Tarasiewicz wprowadził do ekstraklasy, był Śląsk Wrocław. Na kartach historii wrocławskiego klubu zapisał się tym, że jako pierwszy szkoleniowiec wywalczył dwa awanse z zespołem Śląska. Debiutancki sezon na najwyższym szczeblu Tarasiewicz zakończył na szóstym miejscu. Dodatkowo klub zdobył Puchar Ekstraklasy – pierwsze trofeum Śląska od 1987 roku.
Kolejnym zespołem, jaki Ryszard Tarasiewicz wprowadził poziom wyżej, była Pogoń Szczecin. Awans w 2012 roku zapoczątkował serię rozwoju całej Pogoni. Promocja do najwyższej klasy rozgrywkowej była fundamentem do sukcesów, jakie osiąga obecna Pogoń. Przygoda Tarasiewicza w Szczecinie zakończyła się w 2013 roku. Na następną propozycję pracy szkoleniowiec nie musiał długo czekać.
Projekt Ryszarda Osucha o nazwie Zawisza Bydgoszcz zyskał nowego lidera. W stolicy województwa kujawsko-pomorskiego Tarasiewicz trzeci raz świętował awans na poziom ekstraklasy. W Bydgoszczy nowy szkoleniowiec Arki powtórzył sukces z debiutanckiego sezonu w Śląsku Wrocław i razem z Zawiszą sięgnął w 2014 roku po Puchar Polski. Najnowsza historia w wykonaniu Tarasiewicza to jednak już tylko Fortuna 1. liga.










