W ostatnim czasie w mediach pojawiły się plotki, jakoby John Obi Mikel miał przenieść się do Anży Machaczkała. Niedawno stanowisko trenera w rosyjskim klubie przejął Guus Hiddink, który miał już okazję pracować z 24-latkiem w Chelsea.
Nigeryjczyk jest niezadowolony ze zbyt małej liczby minut spędzonych na boisku pod wodzą Andre Villasa-Boasa. W jednym z niedawnych wywiadów defensywny pomocnik Chelsea przyznał, że prowadzi rozmowy z przedstawicielami Anży. Klub z Machaczkały stanowczo odrzucił jednak te spekulacje.
– Po kilku dniach plotki zaczęły być strasznie nudne. Nikt w naszym klubie nic nie wie o tym zawodniku. Nie utrzymujemy z nim kontaktu.