Carlo Ancelotti przyznał, że nie zamierza opuszczać Stamford Bridge. Ostatnio pojawiały się w mediach informacje, że włoski szkoleniowiec do końca roku może stracić swoją posadę.
Po serii sześciu ligowych spotkań bez zwycięstwa media spekulują, że posada Carlo Ancelottiego na Stamford Bridge jest zagrożona. Przed włoskim trenerem dwa trudne mecze, z Manchesterem United u siebie oraz wyjazd do północnej części Londynu, gdzie na Emirates Stadium jego ekipa się z Arsenalem. Jeśli wierzyć plotkom, postawa „The Blues” zadecyduje o tym, czy Ancelotti wypełni swój kontrakt, czy zostanie zwolniony. Jedna z rzymskich gazet napisała, że Włoch jest już po słowie z władzami Romy i w czerwcu ma objąć jej stery.
Jednak w wywiadzie dla „ Il Corriere dello Sport” Ancelotti przyznaje, że nie ma zamiaru opuszczać Londynu i chce wypełnić swój kontrakt, który wygasa w 2012 roku.
– Czy zostanę do 2012 roku? Na ten moment mogę powiedzieć, że tak. Czy rozmawiałem z Romanem Abramowiczem na temat nowego kontraktu? Jeszcze nie. Teraz jest czas, by poukładać i podnieść Chelsea znowu na szczyt Premiership. Mogę zapewnić, że zespół jest lepiej przygotowany niż to było w ostatnich spotkaniach – powiedział włoski szkoleniowiec.










