Szkoleniowiec PSG Carlo Ancelotti stwierdził, że jest zawiedziony postawą swoich podopiecznych w zaledwie zremisowanym meczu z AJ Auxerre. Paryżanie nie wykorzystali szansy dogonienia Montpellier w tabeli, co według Włocha nie miało prawa się wydarzyć.
Na konferencji pomeczowej 52-letni trener powiedział, że zawiódł go cały zespół, gdyż tak słabo za jego kadencji jeszcze nie zagrał. PSG wyszło na prowadzenie w pierwszej połowie, gdy gola strzelił Nene. Na trafienie Brazylijczyka, na cztery minuty przed końcem spotkania, odpowiedział Anthony Le Tallec i wyrównał tym samym wynik meczu.

– Chyba za wcześnie uwierzyliśmy w swoją siłę. Ostatnio mamy problemy z wygrywaniem spotkań, a taka sytuacja nie może mieć miejsca. Jestem zły, bo moi zawodnicy muszą być bardziej stanowczy na boisku – wyjawił Włoch.
– Nie zasłużyliśmy na zwycięstwo, gdyż zagraliśmy po prostu za słabo. Auxerre potrafiło się nam przeciwstawić i zasłużenie wywalczyło ten punkt. Pierwsze 20 minut było w naszym wykonaniu całkiem dobre, ale na tym się skończyło. Przed nami kilka trudnych spotkań i mam nadzieję, że tak słabo w żadnym z nich nie zagramy. Jeszcze gorszy od wyniku był styl naszej gry. Graliśmy swobodnie, jak dla mnie zbyt swobodnie, bo przerodziło się to w niechlujstwo. Jeśli chcemy być mistrzami, to nie mamy prawa zadowalać się prezentowanym poziomem. Powinniśmy pokazać prawdziwy charakter – zakończył wyraźnie rozzłoszczony szkoleniowiec.











