Podczas wtorkowego wieczoru na murawę wrócą uczestnicy elitarnej Champions League. Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja Milanu z Tottenhamem. Na temat meczu wypowiedzieli się na konferencji prasowej szkoleniowiec „Rossonerich”, Massimiliano Allegri, oraz napastnik Zlatan Ibrahimović.
– Nasze statystyki w tym kontekście są mało znaczące. Kwestie statystyczne są dobre, by było czemu zaprzeczyć i co przełamać. Możemy przejść do następnej rundy, pomimo iż gramy z bardzo dobrą ekipą. Musimy zagrać dwa niezwykle intensywne, doskonałe mecze – wypowiedział się na temat dotychczasowych spotkań z drużynami z ligi angielskiej trener Milanu. – Musimy zachować równowagę. Naszym celem jest utrzymanie czystego konta, co będzie kluczowe dla dwumeczu. Tottenham ma duży potencjał ofensywny, dlatego ważna jest perfekcyjna gra i koncentracja w obronie. Cała drużyna będzie musiała pracować na czyste konto Milanu. Taktykę omówimy na koniec dzisiejszego treningu. Ktokolwiek wystąpi w obronie, musi dać nam poczucie bezpieczeństwa – odniósł się do ustawienia drużyny na dzisiejszy mecz Massimiliano Allegri.
Z kolei Ibrahimović wypowiedział się na wiele kwestii. Między innymi potwierdził, iż Milan nie tylko walczy o tytuł mistrza Włoch, czy Ligę Mistrzów, ale także o Coppa Italia. Poza tym szwedzki snajper ubolewa nad faktem, iż zagrać w meczu z Tottenhamem nie będą mogli Cassano i Van Bommel. – Tytuły? Nie tylko scudetto i Liga Mistrzów, ale też Puchar Włoch jest dla nas ważny. Wygrywanie w rozgrywkach krajowych jest świetnym uczuciem, ale nigdy nie zdobyłem Pucharu Europy i chciałbym tego doświadczyć. Musimy mierzyć we wszystkie tytuły, dlatego nie poczujemy rozluźnienia na żadnym froncie. Zobaczymy, co będzie na koniec sezonu. Jutro musimy zagrać, jak w sobotę. Pełna koncentracja i pewność siebie. Szkoda, że nie zagrają Van Bommel i Cassano, bo pomogli nam bardzo z Parmą. Strzelanie bramek jest tak samo ważne, jak ich nietracenie, musimy więc zachować balans. Jedno jest pewne: jesteśmy gotowi! Hiszpania? To długa historia. W futbolu wszystko zmienia się szybko i na tym zakończmy. Ci, którzy mnie znają, wiedzą, co się stało. Defensywa Tottenhamu? To, co dzieje się w fazie grupowej, nie ma później znaczenia. Zaczynamy nową drogę. To spotkanie rozgrywane inaczej niż grupowe. Wszystko, co tam osiągnąłeś, już się nie liczy. Manchester City? Tak jak powiedziałem, mają ciekawy pomysł, ale ja nie gram dla pieniędzy. To ważne, kiedy klub i koledzy w ciebie wierzą. „The Citizens” będą coraz silniejsi, ale ja chcę walczyć o trofea teraz, kiedy mam jeszcze 29 lat, a nie kiedy będę miał 32. Dlatego wybrałem Milan. To nie była kwestia pieniędzy. Moje zmęczenie? Na Cyprze po locie zapytano mnie, jak się czuję, więc powiedziałem, że jestem zmęczony. Jesteśmy zawodowcami. Od 9 lat podróżuję, gram co trzy dni. To nie jest łatwe. Klub taki, jak Milan, stwarza doskonałe warunki do tego, by skupić się na grze i być gotowym. W sobotę czułem się dobrze i nie odczuwałem potrzeby zejścia z murawy – zakończył Zlatan Ibrahimović.









