Holenderska ekstraklasa nabiera rumieńców. Przed nami siódma seria spotkań, a w niej kilka naprawdę ciekawych spotkań. W bezpośrednich starciach zmierzą się ze sobą drużyny zajmujące pierwsze cztery miejsca w tabeli.
Pierwszy z czwartym
Hitem tej kolejki Eredivisie będzie bez wątpienia spotkanie Twente Enschede – Ajax Amsterdam. Pojedynek aktualnego mistrza z wicemistrzem kraju. Oba kluby w obecnym sezonie zgłaszają mistrzowskie aspiracje. Ajax do tej pory zgromadził 16 punktów i przewodzi tabeli. Drużyna z Enschede ma o cztery oczka mniej i zajmuje czwartą pozycję. Na pewno piłkarze z Amsterdamu będą chcieli udowodnić swoją wyższość i wygrać na tak trudnym terenie. Ostatnie ligowe spotkanie podopieczni Martina Jola wygrali 2:1 na wyjeździe z Feyenoordem. Z kolei drużyna prowadzona przez Michela Preud’homma niespodziewanie zremisowała 0:0 z Heraclesem.
Drugi z trzecim

Kolejny hit to spotkanie PSV – Groningen. Remis w ostatniej kolejce z Rodą Kerkrade sprawił, że piłkarze z Eindhoven stracili pozycję lidera na rzecz Ajaksu. Jednak ewentualna porażka w spotkaniu z Groningen spowoduje, że PSV spadnie jeszcze niżej. Piłkarze Pietera Huistra w tym sezonie spisują się wyśmienicie i mają tyle samo punktów co PSV. Gra toczyć się będzie więc o pozycję wicelidera, a w przypadku przegranej Ajaksu, może nawet lidera holenderskiej ekstraklasy.
Na innych stadionach
Roda Kerkrade zmierzy się z Heerenveen. Tytoń i spółka na pewno będą chcieli potwierdzić swoja dobrą dyspozycję i zainkasować kolejne trzy punkty. Będzie ciężko, bo były klub Arkadiusza Radomskiego na własnym stadionie spisuje się naprawdę dobrze.
Za ostatnie niepowodzenia będą chcieli się zrehabilitować piłkarze Feyenoordu. Najpierw porażka w prestiżowym spotkaniu z Ajaksem, a kilka dni później odpadnięcie z Pucharu Holandii. Tak przedstawia się ostatni bilans drużyny z Rotterdamu. Dlatego w spotkaniu z NEC Nijmegen podopieczni Mario Beena będą chcieli przerwać złą passę. Nie będzie łatwo. Już od dwóch sezonów Feyenoord nie potraf w Nijmegen zdobyć bramki, a co dopiero wygrać.
Po dobrym występie przeciwko Twente w ostatniej kolejce piłkarze Heraclesu liczą na potwierdzenie formy. Ich rywalem będzie ADO Den Haag. Jednak jak do tej pory poza swoim stadionem zespół z Almelo gra bardzo słabo. Dlatego też faworytem tego spotkania będzie drużyna gospodarzy.Ciężkie zadanie czeka drużyny, które zajmują trzy ostatnie miejsca w tabeli. Willem II zmierzy się z NAC Breda, VVV-Venlo z Graafschap, a Vitesse Arnhem zagra z Excelsiorem Rotterdam. O punkty będzie więc niełatwo. Najtrudniejsze zadanie czeka piłkarzy Vitesse. Klub z Rotterdamu spisuje się w tym sezonie znacznie powyżej oczekiwań i z dorobkiem dziesięciu punktów zajmuje wysoką, szóstą pozycję.











